Świat mody nieustannie wiruje, ale ja, wracając prosto z tygodni mody w Mediolanie i Paryżu, przynoszę Wam esencję tego, co najważniejsze. W 2026 roku na ulicach zobaczymy fascynującą mieszankę. Z jednej strony królować będzie nostalgiczny retro-futuryzm, a z drugiej zaawansowany, outdoorowy design i świadomy minimalizm. Przygotujcie się na odważne, hybrydowe sylwetki, innowacyjne materiały z recyklingu i roślin, a wszystko to w stonowanej palecie barw ziemi, przełamanej akcentami cyfrowej zieleni. To nie jest wróżenie z fusów, to analiza tego, co widziałam na wybiegach i w kuluarach.
Spis treści
Co nas czeka w modzie ulicznej? Krótki prolog do przyszłości
Właśnie wróciłam z tygodni mody w Mediolanie i Paryżu, gdzie projektanci zdradzili co nieco na temat nadchodzących sezonów. Wniosek jest jeden: sneakersy w 2026 roku to już nie tylko buty. Stają się osobistym manifestem, płótnem dla naszej ekspresji i dowodem na to, że wygoda może iść w parze z luksusem.
To, co dało się wyczuć na wybiegach i w kuluarowych rozmowach, to nie tyle nowe modele, co zupełnie nowa filozofia. Moda uliczna powoli odwraca się od chwilowych, krzykliwych trendów. Zamiast tego stawia na bardziej przemyślane, trwałe i osobiste wybory. Sneakersy na 2026 rok to opowieść o ewolucji, w której technologia spotyka się z naturą, a przeszłość inspiruje przyszłość.
Narodziny nowego konsumenta
Ta zmiana nie bierze się znikąd. To bezpośrednia odpowiedź na rosnącą świadomość nas, konsumentów, którzy szukamy czegoś więcej niż tylko logo. Zjawisko to widać doskonale na polskim rynku, gdzie moda sportowa przeżywa prawdziwy renesans. Prognozy mówią, że ten segment rośnie w tempie 5,9% rocznie, wyprzedzając inne gałęzie branży odzieżowej. Sneakersy już dawno wyszły z siłowni – stały się uniwersalnym elementem szafy, który nosimy do biura, na spotkania i wieczorne wyjścia. Jeśli chcesz zgłębić temat, polecam najnowsze analizy polskiego rynku modowego.
Cała ta transformacja opiera się na trzech filarach, które zdefiniują modę obuwniczą w nadchodzących latach:
- Świadomy wybór: Coraz częściej pytamy o pochodzenie materiałów, etykę produkcji i wpływ na środowisko.
- Poszukiwanie autentyczności: W epoce cyfrowego chaosu na nowo doceniamy produkty z historią, rzemieślniczą precyzją i unikalnym charakterem.
- Wszechstronność i komfort: Szalone tempo życia wymaga od nas rozwiązań, które są nie tylko stylowe, ale przede wszystkim funkcjonalne i wygodne przez cały dzień.
Rok 2026 to moment, w którym przestajemy pytać „co jest modne?”, a zaczynamy pytać „co to o mnie mówi?”. Sneakersy stają się osobistym kodem, za pomocą którego komunikujemy nasze wartości, pasje i spojrzenie na świat.
Co to oznacza w praktyce?
Dla Ciebie, jako pasjonata mody, to zapowiedź ekscytującego czasu. Czasu eksperymentów i bardziej świadomego budowania własnego stylu. Zamiast ślepo gonić za trendami, dostajesz szansę na tworzenie garderoby, która jest trwała, wszechstronna i w stu procentach Twoja.
Praktyczna porada od redaktorki mody: Zanim kupisz kolejną parę, zadaj sobie pytanie: "Czy widzę te buty w co najmniej trzech różnych stylizacjach z mojej szafy?". To prosty test, który pomaga budować spójną i funkcjonalną garderobę, zamiast kolekcji jednorazowych hitów.
Nadchodzące sezony to zaproszenie do zabawy formą, odkrywania niszowych marek i inwestowania w jakość, która przetrwa próbę czasu. Przygotuj się na podróż, w której Twoje buty opowiedzą Twoją historię.
Kluczowe kierunki w modzie sneakersowej 2026 w pigułce
Ta tabela to szybki przegląd najważniejszych prognoz prosto z moich notatek z pokazów. Zobacz, jakie trendy zdominują ulice i przygotuj swoją garderobę na przyszłość.
| Kategoria Trendu | Opis | Kluczowe Cechy |
|---|---|---|
| Retro-futuryzm | Sylwetki inspirowane latami 90. i 2000., ale z nowoczesnym, technologicznym sznytem. To połączenie nostalgii z wizją przyszłości. | Masywne podeszwy, metaliczne detale, odblaskowe elementy, mieszanie zamszu z siateczką. |
| Gorpcore 2.0 | Estetyka outdoorowa wkracza do miasta. Buty inspirowane trekkingiem i wspinaczką, ale w bardziej luksusowym, miejskim wydaniu. | Wytrzymałe materiały (np. GORE-TEX), systemy szybkiego sznurowania, agresywny bieżnik, stonowane kolory. |
| Zrównoważony minimalizm | Proste, klasyczne formy wykonane z innowacyjnych, ekologicznych materiałów. Jakość ponad ilość. | Skóra z kaktusa lub grzybów, podeszwy z recyklingu, neutralna paleta barw, brak zbędnych zdobień. |
| Hybrydowe sylwetki | Modele, które zacierają granice między różnymi stylami, np. sneakersy z elementami mokasynów lub sandałów. | Nieoczywiste połączenia materiałów, modułowe konstrukcje, odważne eksperymenty z formą. |
Jak widać, rok 2026 zapowiada się niezwykle ciekawie. Będzie to czas świadomych wyborów, odważnych połączeń i powrotu do autentyczności, gdzie technologia i natura idą ramię w ramię.
Kluczowe sylwetki, które zdefiniują modę uliczną
Prosto z pierwszych rzędów pokazów mody w Paryżu i Mediolanie przynoszę esencję tego, co w 2026 roku zdefiniuje uliczny krajobraz. Po tygodniach rozmów z projektantami i obserwacji wyłoniły się trzy główne kierunki, które zdominują nasze szafy. To nie są przelotne fanaberie, ale autentyczne odpowiedzi na głębsze zmiany kulturowe – od potrzeby autentyczności po pragnienie kontaktu z naturą, nawet w sercu metropolii.
Retro-futuryzm, czyli nostalgia za przyszłością
Pierwszy i chyba najmocniejszy nurt to retro-futuryzm. Wyobraźcie sobie klasyczne, lekko masywne sylwetki biegowe z końcówki lat 90., które pewnie pamiętacie z młodości, ale przepuszczone przez filtr science-fiction. Projektanci biorą na warsztat ikoniczne kształty, dekonstruują je i składają na nowo, dorzucając metaliczne panele, odblaskowe detale i półprzezroczyste, żelowe wstawki.
To trochę tak, jakbyście na strychu znaleźli swoje ulubione buty sprzed dwóch dekad, które przeszły jakiś kosmiczny tuning. Chodzi o sprytną grę z sentymentem, ale bez popadania w banał. Te hybrydowe modele łączą w sobie komfort starych, sprawdzonych form z ekscytacją tego, co jeszcze nieznane.
Gorpcore 2.0: ewolucja stylu outdoorowego
Drugi potężny kierunek to ewolucja estetyki outdoorowej, którą lubię nazywać gorpcore 2.0. Zapomnijcie o topornych butach trekkingowych, dobrych tylko w góry. Sneakersy inspirowane wspinaczką i outdoorem stają się synonimem miejskiego luksusu.
Masywne, agresywne podeszwy z zaawansowanym bieżnikiem oczywiście zostają, ale cholewki zdecydowanie zyskują na szlachetności. Zamiast surowych, technicznych tkanin widzimy teraz połączenia wodoodpornych membran z wysokiej jakości zamszem czy nubukiem. Systemy szybkiego sznurowania, znane z butów górskich, pełnią rolę niemal biżuteryjnego detalu. To sylwetki dla współczesnych nomadów – ludzi, którzy cenią funkcjonalność, ale nie chcą rezygnować z wyrafinowanego stylu. Te buty mówią: „Jestem gotów na każdą przygodę, ale zrobię to z klasą”.
Poniższa mapa koncepcyjna świetnie wizualizuje kluczowe idee napędzające trendy na 2026 rok, łącząc komfort, luksus i potrzebę autoekspresji.

Jak widać, przyszłość sneakersów opiera się na harmonijnym połączeniu tych trzech filarów. To buty, które mają być jednocześnie wygodne, prestiżowe i po prostu unikalne.
Nowy minimalizm z rzemieślniczą duszą
Na koniec, jako przeciwwaga dla technologicznych i outdoorowych inspiracji, pojawia się nowa fala minimalizmu. Tym razem nie chodzi jednak o ascetyczną prostotę, ale o celebrację rzemiosła i zrównoważonych materiałów. Sylwetki są czyste, inspirowane klasycznymi trampkami z lat 70., ale cały diabeł tkwi w szczegółach.
W 2026 roku prawdziwy luksus to nie krzykliwe logo, ale jakość, którą czuć pod palcami. To precyzyjne szwy, idealnie wykończone krawędzie i materiały, które pięknie się starzeją.
Zamiast tradycyjnej skóry projektanci coraz śmielej sięgają po innowacyjne alternatywy roślinne – z kaktusa, jabłek czy nawet grzybów. Podeszwy powstają z kauczuku z recyklingu, a sznurówki z organicznej bawełny. Te buty to cichy manifest i dowód na to, że moda może być jednocześnie piękna i odpowiedzialna. Jeśli chcecie zobaczyć, jak podobne trendy przenikają do innych elementów garderoby, zainspirujcie się stylowymi modelami sneakersów na jesień, które już teraz zapowiadają nadchodzące zmiany.
Każda z tych trzech sylwetek opowiada zupełnie inną historię i odpowiada na inne potrzeby. Łączy je jedno – autentyczność. W 2026 roku wybór sneakersów będzie czymś więcej niż tylko modową decyzją. Stanie się świadomą deklaracją tego, kim jesteśmy i co jest dla nas ważne.
Paleta barw i materiałów prosto z wybiegów
W świecie mody, gdzie liczy się każdy detal, to właśnie kolor i faktura opowiadają pierwszą historię. Kiedy chodziłam po showroomach w Paryżu i Mediolanie, dotykałam próbek materiałów i analizowałam palety na 2026 rok, czułam, że nadchodzi czas sensorycznej rewolucji. W sneakersach nie chodzi już tylko o samą formę, ale o to, co możemy poczuć – zarówno pod palcami, jak i w kontekście wartości, które za nimi stoją.
Zapomnijmy na chwilę o krzykliwych neonach, które rządziły w poprzednich sezonach. Rok 2026 przynosi wyciszenie i zwrot ku naturze, ale z bardzo wyraźnym, technologicznym pazurem. To fascynujący dialog między tym, co organiczne, a tym, co cyfrowe.

Ziemia spotyka cyfrowy świat
Główną rolę w nadchodzącej palecie grają kolory ziemi. Mówimy tu o głębokich, nasyconych brązach, spokojnych, betonowych szarościach i złamanych, ciepłych odcieniach bieli. To one stają się bazą dla niemal każdej sylwetki, nadając butom szlachetności i uniwersalnego charakteru.
Taka stonowana paleta nie oznacza jednak nudy. Wręcz przeciwnie, staje się idealnym tłem dla energetycznych, precyzyjnie dawkowanych akcentów. Wyobraźcie sobie minimalistyczne sneakersy w odcieniu piaskowego beżu, które przełamuje jeden detal – sznurówka albo panel na pięcie – w kolorze cyfrowej zieleni.
Ta dwoistość znajduje potwierdzenie w analizach trendów. Eksperci wskazują, że sneakersy 2026 będą czerpać garściami zarówno z natury, jak i futurystycznych wizji. Na topie pozostaną klasyczna czerń i biel, ale tuż obok nich zobaczymy ziemiste odcienie brązu, takie jak Cocoa Powder, oraz nowoczesne, cyfrowe barwy, jak Transformative Teal i Green Glow. To połączenie, które symbolizuje poszukiwanie balansu między spokojem a innowacją.
Kolor w 2026 roku to nie deklaracja, a szept. Zamiast krzyczeć, subtelnie komunikuje nasze przywiązanie do natury i jednoczesną fascynację technologią. To paleta dla świadomych, którzy nie muszą już niczego udowadniać.
Dotyk przyszłości: materiały, które czujesz
Jeśli kolory są duszą sneakersów na 2026 rok, to materiały z pewnością są ich ciałem. I to ciałem niezwykle zaawansowanym. Projektanci coraz śmielej odchodzą od standardowych rozwiązań na rzecz tkanin, które oferują coś więcej niż tylko estetykę. Wybór butów staje się deklaracją wartości.
Oto kluczowe kierunki w świecie materiałów, które zdefiniują nadchodzące kolekcje:
- Skóry roślinne nowej generacji: Zapomnijcie o sztywnych, „plastikowych” zamiennikach. Mówimy o miękkich, oddychających materiałach z kaktusów, jabłek, a nawet grzybni, które w dotyku i trwałości dorównują najlepszym skórom naturalnym.
- Techniczne dzianiny z recyklingu: Cholewki tkane z przędzy z butelek PET stają się standardem. W 2026 roku zyskują jednak nowe właściwości – są lżejsze, bardziej elastyczne i często pokryte wodoodpornymi membranami bez szkodliwych chemikaliów.
- Materiały inteligentne i adaptacyjne: Coraz częściej będziemy spotykać tkaniny reagujące na otoczenie. Wyobraźcie sobie sneakersy, których kolor delikatnie zmienia się pod wpływem temperatury, albo materiał, który usztywnia się podczas biegu, by zapewnić lepsze wsparcie.
Praktyczna porada: Jak dbać o innowacyjne materiały? Skóry roślinne czyśćcie delikatnie wilgotną szmatką z odrobiną szarego mydła, unikajcie silnych detergentów. Techniczne dzianiny najlepiej odświeżać specjalnymi piankami do obuwia sportowego, które nie niszczą ich struktury. Zawsze sprawdzajcie zalecenia producenta, bo każdy z tych materiałów może wymagać innej pielęgnacji, a właściwa konserwacja to klucz do ich długowieczności.
Włączenie tych kolorów i materiałów do swojej szafy będzie łatwiejsze, niż myślicie. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, sprawdźcie, jak nosić kolory Pantone 2026 w swojej szafie, by tworzyć spójne i modne stylizacje. Wybór odpowiednich butów stanie się inwestycją w styl, który jest jednocześnie na czasie i ponadczasowy.
Jak nosić najmodniejsze sneakersy w 2026 roku
Teoria to jedno, ale prawdziwa moda żyje na ulicach. Jako osoba, która regularnie bywa na tygodniach mody, wiem, że to właśnie tam, w zderzeniu z codziennością, trendy nabierają realnych kształtów. Dlatego teraz czas na praktykę. Pokażę Wam kilka gotowych pomysłów na stylizacje, dzięki którym będziecie nosić sneakersy 2026 w sposób świeży, autentyczny i po prostu cool.
W nadchodzącym sezonie kluczem do sukcesu będzie odwaga. Zapomnijcie o starych zasadach. Moda to teraz inteligentna gra kontrastów, gdzie sportowy luz swobodnie przenika się z klasyczną elegancją.

Gorpcore 2.0 i miejska elegancja
Pamiętacie sylwetki Gorpcore 2.0, o których pisałam wcześniej? Te techniczne, masywne modele aż się proszą o połączenie z czymś z zupełnie innej bajki. Moim ulubionym, sprawdzonym na ulicach Mediolanu setem jest zestawienie ich z klasycznym beżowym trenczem. To duet, który mówi jedno: „wiem, co w trawie piszczy”.
Kontrast między surowym, outdoorowym butem a szlachetną formą płaszcza tworzy napięcie, które jest solą nowoczesnego stylu. Do tego dorzućcie proste czarne spodnie i gładki sweter, najlepiej kaszmirowy. Efekt? Wyrafinowany, ale z nonszalanckim, miejskim luzem.
Praktyczna porada: Żeby ten look zadziałał, postawcie na monochromatyczną bazę. Niech to buty i płaszcz grają pierwsze skrzypce. Czarny, szary lub granatowy total look pod spodem sprawi, że sylwetka będzie spójna, a sneakersy staną się mocnym, przemyślanym akcentem.
Nowy minimalizm w formalnym wydaniu
Kto powiedział, że garnitur trzeba nosić tylko z eleganckimi półbutami? W 2026 roku ten stereotyp łamiemy z jeszcze większą pewnością siebie. Minimalistyczne sneakersy, czy to ze skór roślinnych, czy z zamszu, to idealny partner dla dobrze skrojonego garnituru.
Wyobraźcie sobie garnitur w odcieniu gołębiej szarości lub butelkowej zieleni i do tego proste, białe lub kremowe sneakersy o czystej linii. To stylizacja, która świetnie sprawdzi się w kreatywnym biurze albo na mniej formalnym spotkaniu. Kluczem jest tu jakość – buty muszą być idealnie czyste, a ich forma maksymalnie prosta. Pokazujecie w ten sposób, że cenicie komfort, ale nie rezygnujecie z profesjonalnego wizerunku.
Oto kilka wskazówek, jak mistrzowsko ograć ten duet:
- Długość spodni: Nogawka powinna być nieco krótsza, kończąc się tuż nad kostką. Odsłonięcie buta to klucz, żeby całość nie wyglądała niechlujnie.
- Wybór skarpet: Możecie iść w niewidoczne stopki albo wręcz przeciwnie – postawić na skarpetki w kontrastowym kolorze, które dodadzą stylizacji pazura.
- Fason garnituru: Najlepiej sprawdzą się nowoczesne, lekko dopasowane kroje. Unikajcie bardzo szerokich, klasycznych fasonów.
Retro-futuryzm na co dzień
Sylwetki retro-futurystyczne, z metalicznymi detalami i odważną formą, mogą wydawać się trudne do ogrania na co dzień. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości to najprostszy sposób, żeby podkręcić nawet najprostszy outfit.
Sięgnijcie po ulubioną parę prostych jeansów i klasyczny, biały T-shirt. Ten ponadczasowy zestaw to idealne tło dla odważnych butów. To właśnie one nadadzą całości nowoczesnego sznytu i sprawią, że z pozoru zwykły strój stanie się modowym manifestem.
Praktyczna porada: Aby uniknąć efektu "przebrania", zrównoważcie futurystyczne buty jednym, równie nowoczesnym akcesorium – na przykład minimalistyczną, srebrną biżuterią lub okularami o geometrycznym kształcie. Reszta stroju niech pozostanie maksymalnie prosta.
Niezależnie od tego, który trend wybierzecie, pamiętajcie o jednym – o autentyczności. Najlepsze stylizacje to te, w których po prostu czujecie się sobą. Traktujcie te porady jak punkt wyjścia i inspirację do własnych eksperymentów. Moda w 2026 roku to dialog, a Wasze sneakersy to w nim najważniejszy głos.
Jak mądrze inwestować w sneakersy przyszłości?
W świecie, gdzie trendy zmieniają się niemal z dnia na dzień, a kolejne kolekcje zalewają rynek co sezon, mądre zakupy stają się prawdziwą sztuką. Jako osoba, która na co dzień analizuje pokazy mody i uliczne stylizacje, widzę to bardzo wyraźnie: sneakersy na 2026 to coś więcej niż tylko chwilowy obiekt pożądania. To potencjalna inwestycja.
Zmienia się nasze podejście do budowania kolekcji – zamiast bezrefleksyjnie gromadzić, zaczynamy świadomie wybierać. To nie jest kolejny poradnik o tym, jak wydawać pieniądze. To raczej przewodnik po tym, jak inwestować w styl, jakość i – co coraz ważniejsze – w bardziej zrównoważoną modę. Pokażę Wam, jak poruszać się po tym fascynującym świecie, by Wasze wybory były nie tylko stylowe, ale przede wszystkim przemyślane.
Fenomen mody cyrkularnej i rynek second-hand
Pierwszy krok do mądrego inwestowania? Zrozumienie, że najlepsze okazje często czają się poza głównym nurtem. Moda cyrkularna i rynek wtórny to dziś absolutny fenomen. To właśnie tam możecie znaleźć unikalne modele, archiwalne perełki i buty z limitowanych edycji, które z czasem tylko zyskają na wartości.
Polski rynek wtórny rozwija się w imponującym tempie, co jest najlepszym dowodem na rosnącą świadomość konsumentów. Wartość rynku second-hand w Polsce w 2026 roku ma osiągnąć 12,3 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 26,4% w porównaniu do poprzedniego roku. Markowe sneakersy od Nike, Adidas czy New Balance to jedne z najchętniej poszukiwanych perełek, co pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w tym segmencie.
Prawdziwa wartość sneakersów często objawia się dopiero po latach. Modele, które dziś wydają się niszowe, jutro mogą stać się ikonami. Rynek wtórny to swoisty wehikuł czasu, który pozwala te ikony odnaleźć.
Jak weryfikować autentyczność i na co zwracać uwagę
Inwestowanie na rynku wtórnym wymaga jednak pewnej wiedzy i, co tu dużo mówić, ostrożności. Oto kilka praktycznych wskazówek prosto z mojego doświadczenia, jak uniknąć podróbek i upolować prawdziwy skarb:
- Sprawdzajcie detale: Przyjrzyjcie się jakości szwów, symetrii logo, fakturze materiałów i wykończeniu podeszwy. Oryginały zawsze cechuje rzemieślnicza precyzja, której podróbkom zwykle brakuje.
- Weryfikujcie sprzedawcę: Kupujcie od zaufanych platform lub sprzedawców z dobrą historią opinii. Nie bójcie się prosić o dodatkowe zdjęcia, zwłaszcza metki wewnętrznej i pudełka. Diabeł tkwi w szczegółach.
- Porównujcie z oryginałem: Znajdźcie w internecie zdjęcia autentycznego modelu i dokładnie porównajcie każdy element – od kształtu buta po czcionkę na metce. To najlepszy sposób, by upewnić się, że macie do czynienia z oryginałem.
Wybór sneakersów, które z czasem zyskają na wartości, przypomina trochę przemyślaną inwestycję. Warto wiedzieć, jak szacować ryzyko inwestycyjne, by podejmować bardziej świadome decyzje.
Modele na 2026 z potencjałem na przyszłe klasyki
Zastanawiacie się, które z nadchodzących modeli mają największą szansę stać się ikonami? Z mojej perspektywy warto mieć na oku kilka kierunków:
- Limitowane kolaboracje: Współpraca znanych marek z artystami lub niszowymi projektantami zawsze budzi ogromne emocje. Takie modele często produkowane są w niewielkich ilościach, co naturalnie podnosi ich wartość kolekcjonerską niemal od dnia premiery.
- Modele ze zrównoważonych materiałów: Sneakersy wykonane z innowacyjnych, ekologicznych surowców (jak skóry roślinne) to nie tylko trend, ale po prostu przyszłość. Pierwsze, przełomowe modele w tej kategorii z pewnością zapiszą się na kartach historii mody.
- Odważne hybrydy: Buty, które zgrabnie łączą różne style – na przykład estetykę retro-futurystyczną z elementami outdoorowymi – mają potencjał, by zdefiniować nową erę w designie. Ich unikalność jest ich największym atutem.
Świadome budowanie kolekcji to proces, który wymaga cierpliwości i wiedzy. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, jak podejmować trafne decyzje zakupowe, przeczytajcie nasz ekspercki przewodnik o tym, co kupić, a co ominąć, by inwestować w styl. Pamiętajcie, że każda para butów w Waszej szafie może opowiadać historię – zadbajcie o to, by była to historia o dobrych wyborach.
Sneakersy w 2026: wszystko, co chcesz wiedzieć
Po intensywnej podróży przez wybiegi Mediolanu i Paryża, czas zebrać myśli. W kuluarach, między pokazami, ciągle słyszałam te same pytania. Dlatego na koniec wcielam się w rolę Waszej osobistej stylistki i odpowiadam na to, co nurtuje wszystkich najbardziej.
Traktujcie to jako skondensowaną pigułkę wiedzy, która pozwoli Wam pewnie poruszać się w świecie nadchodzących trendów. Chcę, żebyście po lekturze czuli się nie tylko dobrze poinformowani, ale przede wszystkim zainspirowani do własnych eksperymentów. Oto Wasze kompendium wiedzy o sneakersach na 2026 rok.
Czy masywne sneakersy wciąż będą modne w 2026 roku?
Zdecydowanie tak, ale w nowej, bardziej wyrafinowanej odsłonie. Sylwetki „chunky” ewoluują – zamiast typowych „dad shoes”, na ulicach królować będą modele inspirowane outdoorem i technologią. Pomyślcie o zaawansowanych podeszwach, systemach sznurowania rodem z butów trekkingowych i innowacyjnych, technicznych materiałach. Kluczem staje się funkcjonalność połączona z odważnym designem.
Masywny sneaker w 2026 roku to nie tylko forma, ale przede wszystkim funkcja. To but, który wygląda, jakby mógł zabrać cię na górski szlak, ale został stworzony po to, by podbijać betonowe ulice metropolii.
Jakie kolory sneakersów będą najbardziej uniwersalne?
Jeśli szukacie absolutnie bezpiecznego i wszechstronnego wyboru, postawcie na odcienie ziemi. Piaskowy beż, różne tony brązu czy neutralne, betonowe szarości – te kolory genialnie komponują się z niemal całą garderobą, od casualowych jeansów po zestawy smart-casual. Ponadczasowym klasykiem pozostaje oczywiście złamana biel i głęboka czerń. Inwestując w buty w tych barwach, macie pewność, że będą modne przez wiele sezonów.
Jak włączyć trendy sneakersowe do garderoby kapsułowej?
W garderobie kapsułowej najlepiej sprawdzi się jeden, maksymalnie dwa modele, które będą prawdziwymi kameleonami. Idealny kandydat? Minimalistyczny, zrównoważony model w neutralnym kolorze (biel, beż, szarość), który pasuje zarówno do jeansów, jak i do eleganckich spodni czy nawet jedwabnej sukienki. Jeśli chcecie dodać stylizacjom charakteru, rozważcie model retro-futurystyczny, ale w bardzo stonowanej, monochromatycznej kolorystyce.
Porada praktyczna: Zanim wyciągniecie kartę, zastanówcie się, czy nowe sneakersy pasują do co najmniej pięciu rzeczy, które już macie w szafie. Jeśli odpowiedź brzmi "tak", to znak, że świetnie odnajdą się w Waszej kapsule.
Na jakie materiały warto zwrócić uwagę przy zakupie?
W 2026 roku najważniejsze będą materiały, które opowiadają jakąś historię – te zrównoważone i innowacyjne. Świadomy wybór to najgorętszy trend.
Oto krótka lista tego, czego warto szukać na metkach:
- Materiały z recyklingu: Sprawdzajcie, czy sneakersy wykonano z przetworzonego poliestru (np. z butelek PET) lub nylonu. Marki coraz częściej i chętniej się tym chwalą.
- Skóry roślinne: Zwróćcie uwagę na innowacyjne alternatywy, takie jak skóry z kaktusa, jabłek czy grzybów. Są nie tylko ekologiczne, ale często też zaskakująco wytrzymałe i miękkie w dotyku.
- Naturalne tkaniny: Do łask wracają organiczna bawełna, konopie i len. Są przewiewne, przyjazne dla skóry, a ich produkcja mniej obciąża planetę.
- Zaawansowane technologicznie tkaniny: Nie zapominajcie o materiałach, które oferują coś ekstra, jak wodoodporność (np. membrany GORE-TEX) czy wyjątkową oddychalność.
Taki wybór to coś więcej niż podążanie za modą. To świadoma decyzja, która wspiera odpowiedzialną produkcję i jest inwestycją w jakość, która pozwoli cieszyć się ulubioną parą przez długie lata.
Odkrywaj najnowsze trendy i znajdź więcej inspiracji na Awanti. Twój przewodnik po świecie mody, urody i stylu życia czeka na Ciebie. Odwiedź nas na https://awanti.pl i stwórz styl, który opowie Twoją historię.



