Zanim przejdziemy do konkretów, muszę zdradzić, co działo się za kulisami tego rankingu. Jako osoba, która zawodowo oddycha modą i regularnie bywa na fashion weekach w Paryżu czy Mediolanie, wiem jedno – perfekcyjny manicure to nie dodatek. To fundament stylizacji, jej kropka nad i. Dlatego wybór lakieru to decyzja, której nie można zostawić przypadkowi.
Dla fanek absolutnej trwałości i ponadczasowej klasyki, Semilac wciąż pozostaje wyborem numer jeden. Z kolei jeśli kochasz eksperymenty i śledzisz, co w trawie piszczy, NeoNail wygrywa w kategorii innowacyjności kolorystycznej. Praktyczna porada: Zawsze miej w swojej kolekcji sprawdzony odcień nude od Semilac i jeden szalony, sezonowy kolor od NeoNail. Taki duet to baza, która uratuje każdą stylizację.
Spis treści
Jak powstał nasz ranking najlepszych lakierów hybrydowych

Nasze kryteria oceny musiały wyjść daleko poza standardowe testy laboratoryjne. Postawiłyśmy na autentyczność. Sprawdzałyśmy, jak lakiery radzą sobie w ekstremalnych, codziennych warunkach – od niekończącego się stukania w klawiaturę, przez pakowanie walizki na ostatnią chwilę, aż po spontaniczne wieczorne wyjścia. Bo co z tego, że kolor jest piękny na wybiegu, skoro odpryskuje po jednym dniu w miejskiej dżungli?
Każdy produkt musiał udowodnić swoją wartość w prawdziwym życiu. To test, który przechodzą tylko najlepsi – ci, których wybierają stylistki za kulisami pokazów mody.
Metodologia prosto zza kulis pokazów
Pod lupę wzięłyśmy kluczowe aspekty, które decydują o tym, czy lakier jest naprawdę godny polecenia. Cały proces oparłyśmy na kilku filarach, inspirowanych pracą z najlepszymi manicurzystkami w branży.
- Pigmentacja i krycie: Czy obietnica głębi koloru po dwóch warstwach to fakt, a nie marketing? Szukałyśmy nasyconych odcieni godnych edytorialu modowego, bez żadnych prześwitów. Praktyczna porada: Zawsze sprawdzaj krycie na wzorniku. Lakiery o słabej pigmentacji wymagają więcej warstw, co pogrubia paznokieć i skraca trwałość manicure.
- Konsystencja i aplikacja: Analizowałyśmy, czy formuła pozwala na szybką i precyzyjną pracę. Idealny produkt rozprowadza się gładko, nie zalewa skórek i delikatnie się poziomuje, oszczędzając czas na poprawki – a na backstage’u liczy się każda minuta.
- Trwałość w realnych warunkach: Testy odbywały się w dynamicznej rzeczywistości, a nie w sterylnym laboratorium. Ocenialiśmy odporność na odpryski, zarysowania i utratę połysku przez minimum dwa tygodnie noszenia.
W świecie mody manicure to cichy bohater stylizacji. Musi być niezawodny, elegancki i idealnie dopasowany do okazji – od porannego spotkania biznesowego po wieczorną galę. Dokładnie tego samego oczekujemy od lakierów w naszym rankingu.
Na koniec każdy produkt oceniłyśmy pod kątem stosunku jakości do ceny i bezpieczeństwa składu. Porównałyśmy najpopularniejsze marki, aby dać Ci pełny obraz rynku i ułatwić wybór.
| Marka | Najlepsza dla | Kluczowa zaleta |
|---|---|---|
| Semilac | Profesjonalistek i fanek klasyki | Legendarna trwałość |
| NeoNail | Miłośniczek trendów i kreatywności | Innowacyjność i bogata paleta barw |
| Indigo | Wymagających użytkowniczek i stylistek | Profesjonalne formuły i pigmentacja |
| Claresa | Osób szukających jakości w dobrej cenie | Doskonały stosunek ceny do jakości |
Takie podejście pozwoliło nam stworzyć rzetelny ranking lakierów hybrydowych i wyłonić marki, na których można polegać. Zarówno w świetle studyjnych lamp, jak i w codziennym zgiełku. W kolejnych sekcjach przyjrzymy się bliżej każdej z nich.
Semilac – klasyka, na której można polegać

W modzie są pewne pewniaki. Biała koszula, idealnie skrojone dżinsy, klasyczna czerwień na ustach. Ja do tej listy z pełnym przekonaniem dopisuję manicure wykonany lakierami Semilac. To marka, która dla wielu Polek stała się po prostu synonimem hybrydy. Zbudowała swoją pozycję na solidnej obietnicy – absolutnej niezawodności.
Tę niezawodność widzę na co dzień za kulisami pokazów mody. Kiedy modelki i redaktorki żyją w biegu, między przymiarkami a eventami, nie ma mowy o odpryskach czy zmatowieniu. Ich dłonie muszą wyglądać perfekcyjnie przez cały, szalony fashion week. I to właśnie Semilac najczęściej gości w ich kosmetyczkach.
Fundament kapsułowej kosmetyczki
Semilac mistrzowsko balansuje między tym, co ponadczasowe, a tym, co akurat jest na topie. Marka doskonale rozumie, że prawdziwy styl nie krzyczy, a szepcze. Jej ogromną siłą jest paleta odcieni nude – od subtelnych beży po mleczne róże – które są bazą każdej kapsułowej garderoby i pasują absolutnie do wszystkiego. Praktyczna porada: Jeśli nie jesteś pewna, który odcień nude wybrać, przyłóż buteleczkę do skóry. Idealny kolor powinien być o ton jaśniejszy lub ciemniejszy od Twojej karnacji, by uniknąć efektu „zlania się” dłoni z paznokciami.
To kolory, które nie dominują, lecz dyskretnie dopełniają wizerunek. Sprawiają, że dłonie wyglądają na zadbane, zdrowe i, nie bójmy się tego słowa, drogie. To inwestycja w pewność siebie, którą daje perfekcyjny wygląd.
Manicure w stylu „quiet luxury” to coś więcej niż chwilowy trend – to cała filozofia. Chodzi o to, by wyglądać doskonale bez najmniejszego wysiłku. Semilac ze swoją paletą klasycznych odcieni idealnie wpisuje się w ten koncept, oferując elegancję, która po prostu nie wychodzi z mody.
Popularność marki nie jest przypadkiem. Semilac od lat króluje w rankingach lakierów hybrydowych w Polsce, regularnie meldując się na podium. Eksperci branżowi potwierdzają – marka należąca do poznańskiej firmy Nesperta zdominowała rynek, a jej produkty są wyborem numer jeden dla Polek. Potwierdzają to zresztą liczby: trwałość lakierów Semilac sięga nawet do 4 tygodni bez skazy u imponujących 78% klientek.
Ponadczasowość z nutą nowoczesności
Jednak klasyka w wydaniu Semilac wcale nie oznacza nudy. Marka ma świetne wyczucie i umiejętnie interpretuje globalne trendy, dopasowując je do gustu swoich klientek. Weźmy chociażby fenomen „glazed donut nails” – efekt lukrowanego pączka, który podbił Instagram. Semilac od razu odpowiedział na ten szał, wprowadzając perłowe topy i pyłki, które pozwalają osiągnąć ten subtelny, świetlisty look bez wizyty w salonie.
Dzięki temu marka pozostaje na czasie, nie tracąc przy tym swojego eleganckiego DNA. To idealny wybór dla kobiety, która traktuje paznokcie jako ważny element wizerunku. Nie chce eksperymentować za wszelką cenę, ale zależy jej, by manicure był zawsze perfekcyjny i zgodny z duchem czasu.
A jeśli ciekawi Cię, jak klasyczne brązy mogą zyskać nowoczesny blask, koniecznie przeczytaj nasz artykuł i poznaj manicure w stylu espresso glaze. To kwintesencja filozofii Semilac – klasyka spotyka się z trendem, tworząc coś naprawdę wyjątkowego.
NeoNail, czyli kreatywność i trendy zamknięte w butelce
Jeśli Semilac to synonim ponadczasowej, nienagannej klasyki, to NeoNail jest jej kreatywną, nieco bardziej odważną siostrą. Tą, która jako pierwsza testuje najświeższe trendy prosto z wybiegów, nie boi się mocnych kolorów i traktuje swój manicure jako ważny element stylizacji. To forma autoekspresji. Nic dziwnego, że marka podbiła serca Polek, szczególnie tych, które w modzie szukają czegoś więcej.
NeoNail nie tyle podąża za trendami, co często sam je kreuje. Każdy sezon przynosi nowe kolekcje, które są bezpośrednią odpowiedzią na energię światowych stolic mody – Nowego Jorku, Londynu czy Tokio. Widać w nich pasję i chęć do eksperymentowania, co sprawiło, że marka stała się ulubieńcem kreatywnych dusz i influencerek.
Formuła dla artystycznej duszy
Kluczem do sukcesu NeoNail jest nie tylko kolor, ale przede wszystkim formuła. Lakiery te słyną z idealnej, samopoziomującej konsystencji, co jest prawdziwym wybawieniem, zwłaszcza dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z hybrydami. Produkt pięknie układa się na paznokciu, minimalizując ryzyko smug czy zalania skórek. Praca z nim to czysta przyjemność, która wręcz zachęca do zabawy z kolorem i wzorami. Praktyczna porada: Przy lakierach samopoziomujących nakładaj bardzo cienkie warstwy. Pozwoli to formule idealnie się rozprowadzić i uniknąć nieestetycznych „górek” na środku paznokcia.
Ta przemyślana formuła pozwala na łatwe tworzenie nawet bardziej skomplikowanych zdobień. Dzięki niej nie trzeba być profesjonalną stylistką, by osiągnąć efekt godny salonu. Paznokcie stają się płótnem, na którym bez obaw można malować swoją osobowość.
NeoNail doskonale rozumie, że dzisiejsza moda to indywidualizm. Dlatego ich paleta barw jest jak otwarta szafa pełna możliwości – od neonów i pasteli po głębokie, nasycone barwy. Pozwala stworzyć manicure, który idealnie dopełni każdą, nawet najbardziej awangardową stylizację.
To nie są puste obietnice, bo pozycja NeoNail na rynku jest niezaprzeczalna. Marka należąca do Cosmo Group regularnie zajmuje drugie miejsce w polskich rankingach, z imponującą oceną 9.8/10. Co więcej, dzięki świetnym kampaniom w mediach społecznościowych, NeoNail zdobył aż 40% rynku domowego manicure w Polsce. Marka kusi paletą ponad 300 kolorów, a jej cena, średnio o 20% niższa od głównego konkurenta, przyciąga młodsze, świadome trendów klientki.
Siła pigmentu i odwaga w kolorze
Jak marce udaje się oferować tak szeroką i odważną paletę barw przy jednoczesnym zachowaniu doskonałego krycia? Sekret tkwi w wysokiej jakości pigmentach. Wystarczą już dwie cienkie warstwy, by uzyskać głęboki, soczysty kolor bez żadnych prześwitów. To szczególnie ważne przy trudniejszych odcieniach, takich jak pastele czy intensywne neony.
NeoNail to wybór dla kobiety, która nie boi się wyróżnić. Dla której manicure jest tak samo ważny jak torebka czy buty. To marka dla Ciebie, jeśli chcesz, by Twoje paznokcie opowiadały historię – o Twojej pasji, odwadze i miłości do mody.
A jeśli szukasz inspiracji na nadchodzący sezon, sprawdź nasz przewodnik po tym, jaki delikatny manicure na wiosnę 2025 będzie królował w salonach. Odkryjesz tam subtelne kolory i wzory, które doskonale wpisują się w kreatywną filozofię NeoNail.
Porównanie marek w praktycznych scenariuszach
Wybór idealnej hybrydy to rzadko kiedy czarno-biała sprawa. Prawda jest taka, że to decyzja, którą podpowiada kontekst – nasz styl życia, zawód, a nawet plany na najbliższy weekend. Dlatego w tej części naszego rankingu lakierów hybrydowych odchodzimy od ogólników. Zanurzymy się w konkretne, życiowe sytuacje. Zamiast klepać listy zalet i wad, stworzymy scenariusze, żeby pokazać, która marka odnajdzie się najlepiej, gdy liczą się niuanse.
Bo przecież zupełnie inny manicure sprawdzi się na wielogodzinnym spotkaniu z zarządem, a inny podczas szalonego festiwalu muzycznego.
Scenariusz 1: Aktywny urlop pełen wyzwań
Planujesz wspinaczkę w górach, intensywny trening na siłowni albo po prostu weekend pod namiotem? Twoje paznokcie potrzebują prawdziwego pancerza, a nie tylko delikatnej ozdoby. W takich warunkach liczy się przede wszystkim maksymalna odporność na uszkodzenia mechaniczne i odpryski.
- Zwycięzca: Indigo. Ich profesjonalne, gęstsze formuły tworzą twardą jak skała, wytrzymałą powłokę. Produkty takie jak kultowa Protein Base to już legenda, jeśli chodzi o wzmacnianie płytki. A to przekłada się na ekstremalną trwałość całej stylizacji.
- Warto rozważyć: Semilac. Również oferuje świetną trwałość, ale w środowisku stylistek formuły Indigo są często postrzegane jako te bardziej „pancerne”, stworzone do zadań specjalnych i odporne na ekstremalne warunki.
Praktyczna porada: Przy aktywnym trybie życia zawsze zabezpieczaj wolny brzeg paznokcia dwiema warstwami topu. To tworzy dodatkową „poduszkę” ochronną i znacznie zmniejsza ryzyko odprysków na końcówkach.
Scenariusz 2: Ważne spotkanie biznesowe i dress code
Czeka Cię seria kluczowych prezentacji, a Twój wizerunek musi być spójny i profesjonalny w każdym calu. W świecie korporacji manicure to cichy komunikat – element dyskretnej elegancji. Liczy się subtelny kolor, perfekcyjne krycie i po prostu klasa.
W biznesie, podobnie jak na wybiegu, detale mówią więcej niż słowa. Idealnie wypielęgnowane dłonie w odcieniu „quiet luxury” świadczą o profesjonalizmie i dbałości o szczegóły. To one budują zaufanie, zanim jeszcze padnie pierwsze zdanie.
Tutaj liczy się nie tylko sam kolor, ale i wykończenie.
- Zwycięzca: Semilac. Ich paleta odcieni nude jest absolutnie bezkonkurencyjna. Znajdziesz tam ogromny wachlarz beży, subtelnych róży i mlecznych bieli, które wyglądają profesjonalnie i pasują do absolutnie każdej biznesowej stylizacji. Dają ten ponadczasowy, elegancki efekt.
- Warto rozważyć: NeoNail. Choć marka kojarzy się głównie z trendami, ma w ofercie naprawdę piękne, stonowane kolekcje. Mogą być ciekawą, świeżą alternatywą dla absolutnej klasyki.
Scenariusz 3: Wrażliwa płytka i bezpieczna formuła
Twoje paznokcie są delikatne, mają skłonność do alergii albo po prostu chcesz zminimalizować ryzyko uczulenia? Priorytetem staje się skład produktu, a konkretnie brak potencjalnie drażniących składników, takich jak HEMA czy Di-HEMA.
Na szczęście coraz więcej marek stawia na hipoalergiczne formuły.
- Zwycięzca: Hi Hybrid. Marka bardzo mocno komunikuje swoje formuły HEMA-free, co czyni ją jednym z najbezpieczniejszych wyborów dla osób z wrażliwą skórą i paznokciami. To idealna opcja dla tych z nas, które stawiają zdrowie na pierwszym miejscu.
- Warto rozważyć: Claresa. Oferuje świetny stosunek jakości do ceny i również ma w swoim portfolio linie o łagodniejszym składzie. To doskonała opcja na start przygody z hybrydami, zwłaszcza przy ograniczonym budżecie.
Pamiętaj, że ostateczny wybór to sztuka balansu między Twoimi potrzebami a tym, co oferuje dany produkt. Zbuduj swoją kolekcję lakierów tak, by była gotowa na każdy scenariusz, jaki napisze dla Ciebie życie.
Sekrety aplikacji rodem zza kulis pokazów mody

Nawet najlepszy lakier z naszego rankingu to dopiero połowa drogi do sukcesu. Prawdziwa sztuka zaczyna się przy aplikacji, a triki, które zaraz poznasz, podpatrzyłam u topowych manicurzystek pracujących przy nowojorskich i paryskich pokazach mody. To właśnie tam, w ciągłym biegu i pod presją, każdy detal ma znaczenie.
Tam nauczyłam się, że w stylizacji paznokci, tak jak w modzie, diabeł naprawdę tkwi w szczegółach. Odpowiednia technika potrafi zamienić nawet najprostszy kolor w małe arcydzieło. Gotowa poznać kulisy profesjonalnego manicure?
Fundament, czyli perfekcyjnie przygotowana płytka
Zanim w ogóle sięgniesz po kolor, musisz stworzyć idealne płótno dla swojej stylizacji. To absolutnie kluczowy etap, który decyduje o trwałości i przyczepności hybrydy. Każda profesjonalistka powie ci to samo: na tym etapie nie ma dróg na skróty.
- Delikatne odsunięcie skórek: Zapomnij o agresywnym wycinaniu. Użyj preparatu zmiękczającego, a potem delikatnie odsuń skórki drewnianym patyczkiem. Chodzi o stworzenie czystej przestrzeni wokół paznokcia, a nie o inwazyjny zabieg.
- Zmatowienie, nie piłowanie: Sięgnij po bloczek polerski o gradacji 180 lub 240, by tylko delikatnie zdjąć błyszczącą warstwę z płytki. Celem jest lekkie zmatowienie, a nie ścieranie paznokcia. Ruchy powinny być subtelne i najlepiej w jednym kierunku.
- Odtłuszczanie to podstawa: Po zmatowieniu, każdy paznokieć przetrzyj wacikiem bezpyłowym nasączonym cleanerem. Ten krok usuwa najdrobniejsze zanieczyszczenia i wilgoć, dając bazie maksymalną przyczepność.
Praktyczna porada: Zanim użyjesz cleanera, przetrzyj paznokcie suchym, czystym wacikiem, aby usunąć pył po matowieniu. To prosty trik, który zapobiega tworzeniu się „błotka” z pyłu i płynu, gwarantując idealnie czystą powierzchnię.
Technika malowania „pod skórki” bez zalewania
A teraz sekret, który odróżnia manicure domowy od tego z salonu – perfekcyjna linia koloru tuż przy wale okołopaznokciowym. Technika malowania „pod skórki” wymaga odrobiny wprawy, ale efekt jest spektakularny: paznokcie wyglądają na dłuższe, a odrost staje się widoczny znacznie później.
Cała filozofia polega na tym, by cieniutkim pędzelkiem do zdobień precyzyjnie rozprowadzić kolor tuż pod odsuniętymi wcześniej skórkami. Kluczem jest płynny ruch i minimalna ilość lakieru na pędzelku. W ten sposób uzyskasz piękną, zaokrągloną linię bez ryzyka zalania bocznych wałów.
Na pokazach mody nie ma miejsca na najmniejsze niedociągnięcia. Manicure musi wyglądać nienagannie z bliska, pod bezlitosnym okiem kamer i aparatów. Technika malowania tuż przy skórkach to absolutny standard, który świadczy o mistrzostwie i dbałości o każdy milimetr.
Jeśli mimo wszystko zdarzy ci się zalać skórkę, działaj natychmiast. Zanim włożysz dłoń do lampy, usuń lakier patyczkiem zamoczonym w cleanerze. Utwardzony produkt na skórze to niemal gwarancja zapowietrzeń i odprysków.
Gdy już opanujesz perfekcyjną aplikację, możesz pomyśleć o dopasowaniu manicure do biurowego dress code’u. Świetne inspiracje znajdziesz w naszym artykule o letnim manicure do pracy, gdzie elegancja spotyka się z sezonowymi trendami.
Strategiczny dobór bazy i topu
Na koniec element, który spaja całą stylizację – baza i top. Ich wybór nigdy nie może być przypadkowy. To musi być przemyślana decyzja, dopasowana do kondycji Twoich paznokci.
Masz cienkie i giętkie paznokcie? Wybierz bazę budującą lub proteinową, która je wzmocni i nada im sztywność. Twoje paznokcie są twarde, ale łamliwe? Postaw na elastyczną bazę kauczukową, która będzie z nimi „pracować”. Jeśli chodzi o wykończenie, top typu „no wipe” da ci efekt idealnie gładkiej tafli szkła. Z kolei top matowy nada stylizacji modne, kaszmirowe wykończenie, które wygląda niezwykle szykownie. Praktyczna porada: Pamiętaj, że baza i top tej samej marki najczęściej mają formuły zaprojektowane do współpracy. Mieszanie produktów różnych firm jest możliwe, ale trzymanie się jednego systemu często daje najlepsze rezultaty pod względem trwałości.
Najczęściej zadawane pytania o manicure hybrydowy
Świat hybryd zmienia się jak w kalejdoskopie, a wraz z nowymi trendami i technologiami rodzą się kolejne pytania. Zebrałam te, które słyszę najczęściej – zarówno na branżowych targach, jak i w rozmowach z modelkami za kulisami pokazów. Chcę dać Ci konkretne, sprawdzone odpowiedzi, które rozwieją wątpliwości i pozwolą Ci cieszyć się idealnym manicurem bez żadnych „ale”.
To wiedza z pierwszej ręki, prosto ze świata, gdzie diabeł tkwi w szczegółach. Czas obalić kilka mitów i postawić na fakty.
Czy manicure hybrydowy niszczy paznokcie?
To pytanie-legenda. Odpowiedź jest krótka: dobrze zrobiony i, co ważniejsze, dobrze zdjęty manicure hybrydowy jest całkowicie bezpieczny dla paznokci. Kluczem jest delikatność na każdym etapie – od przygotowania płytki, po ściągnięcie stylizacji.
Największym wrogiem zdrowych paznokci jest pośpiech i siłowe rozwiązania. Problemy zaczynają się, gdy zbyt mocno matowimy płytkę pilnikiem albo, co gorsza, próbujemy podważyć i zerwać odchodzący lakier. To prosta droga do zniszczenia wierzchnich warstw paznokcia, co prowadzi do jego osłabienia i rozdwajania.
Prawidłowe zdjęcie hybrydy to absolutna podstawa. Zamiast skubać i zdrapywać, postaw na profesjonalne metody – użyj frezarki z odpowiednim frezem lub sięgnij po specjalne płyny i folie. Twoje paznokcie będą Ci wdzięczne. Pamiętaj też o regularnym wcieraniu oliwki w skórki i paznokcie – to prosty rytuał, który utrzymuje je w doskonałej kondycji.
Jak długo trzyma się lakier hybrydowy?
Standardowo, profesjonalnie wykonany manicure hybrydowy powinien wyglądać idealnie od 2 do nawet 4 tygodni. Oczywiście, ostateczna trwałość zależy od kilku czynników, które warto znać.
Co ma wpływ na jego żywotność?
- Jakość produktów: Dobra baza, mocno napigmentowany lakier i top odporny na zarysowania to fundament.
- Technika aplikacji: Starannie przygotowana płytka, zabezpieczony wolny brzeg i precyzyjnie nałożone warstwy robią ogromną różnicę.
- Stan naturalnych paznokci: Na zdrowej, twardej płytce stylizacja utrzyma się znacznie dłużej niż na tej osłabionej i giętkiej.
- Tempo wzrostu: Nawet najtrwalszy manicure w końcu przegra z naturą. Widoczny odrost to zazwyczaj główny powód, dla którego odświeżamy stylizację.
Dlaczego lakier hybrydowy odpryskuje?
Przedwczesne odpryski czy zapowietrzenia to prawdziwa zmora każdej fanki hybryd. Najczęściej przyczyna jest banalna i tkwi w drobnych błędach popełnionych podczas robienia manicure.
Oto najczęstsi winowajcy, którzy skracają życie stylizacji:
- Niedokładne odtłuszczenie płytki: Wystarczy odrobina sebum czy resztki kremu do rąk, by baza nie mogła idealnie połączyć się z paznokciem.
- Zalane skórki: Jeśli lakier dotknie skórek i zostanie tak utwardzony, tworzy się mikroszczelina. Właśnie tam dostaje się powietrze i woda, co prowadzi do odchodzenia produktu.
- Brak zabezpieczenia wolnego brzegu: Przeciągnięcie kolorem, a zwłaszcza topem, po samej krawędzi paznokcia tworzy rodzaj „plomby”, która chroni go przed urazami.
Co więcej, kluczowe jest dopasowanie bazy do rodzaju płytki. Elastyczne paznokcie potrzebują równie elastycznej bazy (np. kauczukowej), a twarde i kruche – twardszej, wzmacniającej formuły.
Jaki kolor paznokci jest teraz najmodniejszy?
W tym sezonie obserwujemy fascynujący pojedynek dwóch biegunów, co doskonale widać na wybiegach. Z jednej strony króluje trend „quiet luxury”. Jego esencją są paznokcie, które wyglądają na drogie, ale nie krzyczą kolorem: mleczne, półprzezroczyste biele, subtelne beże i wszystkie odcienie nude.
Po drugiej stronie mamy wielki powrót klasyki z pazurem. Na wybiegach i czerwonych dywanach rządzą głębokie, nasycone czerwienie i burgund, które dodają pewności siebie. Tuż obok nich mocno trzymają się metaliczne wykończenia – lustrzane chromy i chłodne srebro to idealny wybór do wieczorowych, bardziej odważnych stylizacji. Moja rada: Jeśli chcesz być na topie, wybierz klasyczny burgund, ale z matowym wykończeniem. To niezwykle szykowne i nowoczesne połączenie, które widziałam na pokazach w Mediolanie.
Po więcej inspiracji i praktycznych porad, które pomogą Ci stworzyć perfekcyjny manicure, zajrzyj na blog Awanti. Odkryj z nami świat mody i urody na https://awanti.pl.



