Wrzesień nie oznacza końca ochrony skóry. Popularna rada, by po lecie natychmiast sięgnąć po mocne kwasy, retinoidy i najbogatszy krem, brzmi efektownie, ale często pomija najważniejsze pytanie: w jakim stanie naprawdę jest cera? Po miesiącach słońca, słonej i chlorowanej wody, potu, klimatyzacji oraz częstszego mycia skóra może być jednocześnie odwodniona, podrażniona, szorstka i bardziej podatna na niedoskonałości. Nie potrzebuje wtedy pielęgnacyjnej ofensywy, tylko dobrze ustawionej kolejności.
- 1. Przejście na lżejsze tekstury od kremów do serum
- 2. Intensywne nawilżanie jako rekompensata dla wysuszonej skóry
- 3. Łagodne złuszczanie bez pogłębiania podrażnień
- 4. Ochrona przed słońcem także we wrześniu
- 5. Wzmocnienie bariery lipidowej ceramidami i lipidami
- 6. Pielęgnacja przeciwzapalna jako odpowiedź na niedoskonałości
- 7. Okoliczna pielęgnacja delikatnej skóry oczu
- 8. Wsparcie od wewnątrz i ostrożność wobec suplementów
- 8-punktowe porównanie pielęgnacji skóry we wrześniu
- Jesienna rutyna bez przeciążenia skóry
We wrześniu warto myśleć o rutynie jak o stylizacji przejściowej. Nie wymieniamy całej garderoby jednego dnia, lecz dokładamy warstwy wtedy, gdy rzeczywiście są potrzebne. Osiem elementów, które porządkują jesienną pielęgnację, obejmuje lżejsze tekstury, intensywne nawilżanie, odbudowę bariery, delikatne złuszczanie, ochronę UV, działanie przeciw niedoskonałościom, troskę o okolicę oczu oraz rozsądne wsparcie od wewnątrz. Filtr przeciwsłoneczny pozostaje przy tym podstawą, bo we wrześniu typowy południowy indeks UV w Warszawie podczas pogodnych dni wynosi 2–5, a poziom 3 i wyższy wymaga ochrony przeciwsłonecznej, jak wskazują dane dotyczące promieniowania UV i zdrowia skóry w Polsce.
Spis treści
1. Przejście na lżejsze tekstury od kremów do serum
Wrzesień nie wymaga automatycznego przejścia na ciężkie, otulające formuły. Jeśli latem skóra była obciążona potem, filtrami i częstym nakładaniem kolejnych warstw, bogaty krem używany rano może teraz pozostawiać lepki film albo sprzyjać uczuciu przeciążenia. Lżejsze serum, emulsja lub fluid pozwalają zbudować pielęgnację bardziej elastyczną, dopasowaną do zmiennej temperatury.
Tekstura powinna odpowiadać kondycji skóry
Najprościej zacząć od jednego produktu. Serum z witaminą C lub niacynamidem można aplikować na lekko wilgotną skórę, a następnie domknąć pielęgnację lekkim kremem. Przy cerze suchej albo reaktywnej nie trzeba jednak rezygnować z bogatszej konsystencji całkowicie. Wystarczy zostawić treściwszy krem na wieczór, a rano wybrać emulsję, która dobrze współpracuje z filtrem.
Wśród przykładów produktów przejściowych można rozważyć serum marek takich jak Estée Lauder, Clinique czy La Roche-Posay. To nie nazwa marki powinna jednak decydować o wyborze, lecz tolerancja konkretnej formuły. Serum z kwasami AHA lub BHA nie jest obowiązkowym pierwszym krokiem po wakacjach. Jeśli skóra piecze, łuszczy się albo szybko się czerwieni, lepiej odłożyć je na później.
- Na początek wybierz jeden aktywny produkt: Nie wprowadzaj równocześnie serum z witaminą C, kwasów i retinoidu.
- Nakładaj warstwy cienko: Serum, lekki krem i filtr powinny tworzyć wygodną bazę, a nie rolującą się maskę.
- Sprawdź także szyję: Nową teksturę przetestuj na twarzy i szyi, obserwując komfort oraz reakcję skóry.
Hydrolat różany lub z czystka może być przyjemnym elementem rytuału, ale nie zastąpi kremu ani produktu ograniczającego utratę wody. Jesienny minimalizm działa wtedy, gdy jest funkcjonalny, a nie tylko estetyczny.

2. Intensywne nawilżanie jako rekompensata dla wysuszonej skóry
Po lecie skóra często nie potrzebuje większej liczby kosmetyków, tylko lepszego połączenia humektantów i emolientów. Słońce, wiatr, słona woda, basen i klimatyzacja wzmacniają uczucie ściągnięcia. Cera mieszana lub tłusta też bywa odwodniona, nawet jeśli w ciągu dnia mocno się błyszczy.
Najpierw warto rozdzielić dwa cele. Humektant ma przyciągnąć wodę, emolient ma pomóc ją zatrzymać. Sam kwas hialuronowy na lekko wilgotnej skórze może dać chwilową ulgę, ale bez kremu lub emulsji komfort szybko znika. Dlatego po serum dobrze działa prosty układ: lekka warstwa nawilżająca i domknięcie pielęgnacji produktem bardziej ochronnym.
Taka kolejność nie musi być ciężka. Rano sprawdza się delikatne oczyszczanie, serum nawilżające, lekki krem i filtr. Wieczorem można postawić na oczyszczanie, produkt wiążący wodę i emulsję albo krem, zależnie od tego, jak bardzo skóra jest napięta.
Maseczki w płachcie, kojarzone z markami Mediheal czy Laneige, są dobrym wsparciem przed wyjściem albo po dniu spędzonym w klimatyzowanym pomieszczeniu. Ampułki Purito i Cosrx oraz bardziej treściwe kremy SkinCeuticals czy Kiehl’s pokazują różne sposoby na nawodnienie, ale regularność nadal daje lepszy efekt niż jednorazowy zabieg. Maska pomaga doraźnie, nie zastępuje codziennej rutyny.
W praktyce warto obserwować także szyję, dekolt i dłonie. Te miejsca często szybciej pokazują przesuszenie niż sama twarz. Jeśli po serum skóra nadal jest ściągnięta, lepszym krokiem będzie krem ograniczający utratę wilgoci, a nie dokładanie kolejnego aktywnego składnika.
Więcej praktycznych inspiracji znajdziesz w zestawieniu najlepszych maseczek do twarzy.
3. Łagodne złuszczanie bez pogłębiania podrażnień
Szary koloryt i szorstkość po lecie kuszą, by od razu sięgnąć po mocny peeling. To często zły skrót. Gdy skóra piecze, jest zaczerwieniona, łuszczy się albo sprawia wrażenie cienkiej i napiętej, intensywne złuszczanie zwykle tylko zwiększa dyskomfort.
Najpierw warto ocenić stan bariery. Jeśli cera jest spokojna, można włączyć peeling enzymatyczny z papainą albo delikatną formułę z kwasem mlekowym. Produkty The Ordinary, Paula’s Choice, Babor czy Dermalogica pokazują różne podejścia, ale w jednej rutynie nie ma sensu łączyć kilku złuszczających preparatów. Dla wielu osób enzymy są najbezpieczniejszym początkiem, bo odświeżają skórę bez mechanicznego tarcia.
W praktyce najlepiej użyć takiego produktu wieczorem, na suchą skórę albo zgodnie z instrukcją producenta. Potem warto nałożyć serum nawilżające i krem. Następnego dnia filtr przeciwsłoneczny ma jeszcze większe znaczenie, ponieważ świeżo złuszczona skóra zwykle reaguje mocniej na czynniki zewnętrzne.
Kwas mlekowy może być dobrym wyborem dla cery, która dobrze toleruje łagodne kwasy i potrzebuje wygładzenia powierzchni. Retinoidu nie trzeba dokładać tego samego dnia. Po lecie lepiej przywrócić skórze stabilność niż próbować przyspieszać efekt kilkoma aktywnymi składnikami naraz.

4. Ochrona przed słońcem także we wrześniu
Wrześniowy chłód nie jest sygnałem do odstawienia SPF. Promieniowanie UV nadal może sprzyjać przebarwieniom i utrwalać ślady po lecie, dlatego ochrona pozostaje jednym z ośmiu praktycznych priorytetów jesiennej pielęgnacji. W Polsce zaleca się stosowanie ochrony przeciwsłonecznej przez cały rok, a preparat do twarzy powinien mieć co najmniej SPF 15. Filtr należy nakładać około 20 minut przed wyjściem, zgodnie z zaleceniami dotyczącymi ochrony przed słońcem.
Najłatwiej utrzymać ten krok, gdy formuła pasuje do codziennej rutyny. Lekki fluid lub emulsja SPF 30–50 zwykle dobrze sprawdzą się pod makijażem. Eucerin, La Roche-Posay i CeraVe oferują produkty przeznaczone do twarzy, a Missha i Skin79 pokazują, że krem BB może łączyć kolor z wysoką ochroną. Osoby preferujące filtry mineralne mogą rozważyć formuły kojarzone między innymi ze SkinCeuticals i Colorescience. Konsystencję trzeba dopasować do cery, ponieważ cięższy krem może obciążać skórę tłustą, a zbyt lekki nie zapewni komfortu skórze suchej.
SPF nakłada się również na uszy, szyję, dekolt oraz grzbiety dłoni. Po intensywnym poceniu, kontakcie z wodą albo dłuższym pobycie na zewnątrz potrzebna jest ponowna aplikacja. W pogodny wrześniowy dzień warto sprawdzić indeks UV, zamiast oceniać ryzyko wyłącznie po temperaturze.
Przy pielęgnacji przebarwień regularność ma większe znaczenie niż sezonowa zmiana kosmetyków. Bez konsekwentnego filtra praca nad kolorytem będzie trudniejsza do utrzymania. Praktyczne wskazówki dotyczące jesiennego stosowania SPF opisuje artykuł o stosowaniu SPF jesienią. Dobrze dobrany fluid może pozostać niewidoczną bazą pod makijażem.

5. Wzmocnienie bariery lipidowej ceramidami i lipidami
Jesienią bariera hydrolipidowa potrzebuje regularności, nie sezonowej rewolucji. Pieczenie po myciu, zaczerwienienie, szybka utrata komfortu i nagła nietolerancja wcześniej używanych kosmetyków wskazują, że rutynę warto uprościć. W takiej sytuacji wyżej niż intensywne wygładzanie powinny znaleźć się ceramidy, cholesterol, kwasy tłuszczowe, pantenol oraz emolienty.
O wyborze kremu decyduje stan skóry i miejsce aplikacji. CeraVe PM Facial Moisturizing Lotion, Eucerin Advanced Repair Cream oraz Purito Deep Sea Pure Water Cream mogą być punktami odniesienia przy kompletowaniu pielęgnacji barierowej. Skóra tłusta często lepiej toleruje lekką emulsję z lipidami, natomiast sucha może wieczorem potrzebować bardziej otulającej warstwy. Cięższa formuła nie poprawi komfortu, jeśli powoduje obciążenie lub zapychanie.
Zacznij od prostego składu: produkt barierowy nie musi łączyć wielu substancji aktywnych. Ceramidy nakładaj po nawilżającym serum albo na lekko wilgotną skórę, po czym obserwuj reakcję. Tonik bez alkoholu może uzupełniać rutynę, lecz nie jest jej wymaganym elementem.
Dopasuj konsystencję do strefy: lżejsza emulsja sprawdzi się na twarzy, a bogatszy krem może przynieść więcej komfortu suchym policzkom, dłoniom lub łokciom. Nie dokładaj kilku kremów naraz: jedna zmiana ułatwia ocenę, co rzeczywiście pomaga, a co obciąża skórę.
Efekt zależy również od codziennych nawyków. Ogranicz gorącą wodę, mocne detergenty i energiczne pocieranie ręcznikiem. Ceramidy nie działają jak natychmiastowy reset, lecz wspierają skórę w rutynie opartej na łagodnym myciu i nawilżaniu. Wskazówki dotyczące zdrowo wyglądającej, nawodnionej skóry opisuje materiał o pielęgnacji jello skin. Blask nie powinien oznaczać tłustego filmu.
6. Pielęgnacja przeciwzapalna jako odpowiedź na niedoskonałości
Po lecie niedoskonałości nie zawsze wymagają silnego preparatu antybakteryjnego. Pot, filtry, tarcie, słona woda i chlor mogą nasilać dyskomfort oraz sprzyjać zmianom. Dlatego pielęgnację przeciwzapalną warto oprzeć na przewidywalnym planie, a nie na dokładaniu kolejnych aktywnych produktów.
Prosty schemat i jedna zmiana naraz
Rano sprawdzi się łagodny żel myjący, serum z niacynamidem 5%, lekki krem i filtr SPF. Wieczorem wykonaj oczyszczanie, a kwas azelainowy 10% stosuj co drugi dzień. Nie łącz go w tym samym wieczorze z kwasami AHA/BHA. Taki układ pozwala ocenić tolerancję i ogranicza ryzyko podrażnienia, bez kopiowania intensywnej rutyny przeciwtrądzikowej.
Niacynamid może być łagodnym punktem wyjścia. Serum The Ordinary, produkty Purito oraz krem z kwasem azelainowym The Inkey List stanowią przykłady produktów o różnym charakterze. Popularność nie zastępuje obserwacji skóry. Przy utrzymujących się zmianach zwiększanie częstotliwości nie zawsze będzie lepszym rozwiązaniem.
Nie wprowadzaj jednocześnie kilku preparatów przeciwtrądzikowych. Szczególnej ostrożności wymaga łączenie kwasów, retinoidu i produktu z wysokim stężeniem niacynamidu. Świąd, ból, rozległe zaczerwienienie albo nasilająca się wysypka są wskazaniem do konsultacji dermatologicznej.
W badaniu Avène na polskiej próbie 1030 osób w wieku 18–64 lata trądzik w ostatnim roku deklarowało 70,2% respondentów, a 71,6% wskazywało na spadek atrakcyjności przy nasileniu zmian. Dane z materiału dotyczącego trądziku dorosłych przypominają, że rutyna powinna uwzględniać także emocjonalny ciężar niedoskonałości. Cepem jest ograniczanie podrażnienia, nie wysuszenie skóry.
7. Okoliczna pielęgnacja delikatnej skóry oczu
Okolica oczu często jako pierwsza pokazuje skutki intensywnego lata. Promieniowanie słoneczne, mrużenie oczu, niewyspanie, chlor i przesuszenie mogą zwiększać uczucie napięcia oraz uwidaczniać zmęczenie. We wrześniu potraktuj tę strefę osobno, ale dobieraj pielęgnację do objawu, nie do obietnicy na opakowaniu.
Mniej produktu, więcej precyzji
Serum pod oczy The Ordinary, Estée Lauder Advanced Night Repair Eye i Laneige Eye Sleeping Mask reprezentują różne formuły. Wybierz produkt nawilżający, peptydowy albo bardziej odżywczy, zależnie od komfortu skóry. Porcja wielkości ziarna ryżu wystarczy na obie okolice, chyba że producent zaleca inaczej.
Wklepuj kosmetyk opuszkami od zewnętrznego kącika ku wewnętrznemu, bez rozciągania skóry. Stosuj go przed kremem do twarzy lub zgodnie z kolejnością podaną na opakowaniu. Jeśli wprowadzasz retinol pod oczy, zacznij od łagodnej formuły raz lub dwa razy w tygodniu. Przy pieczeniu, łuszczeniu albo nasilonym zaczerwienieniu przerwij aplikację i wróć do prostego nawilżania.
- Wybierz łagodne ruchy: Intensywny masaż i pocieranie zwiększają ryzyko podrażnienia.
- Zwróć uwagę na filtr: Chroń także okolicę oczu, nakładając produkt zgodnie z jego przeznaczeniem i własną tolerancją.
- Oceń efekt w czasie: Komfort wynikający z nawilżenia sprawdź po 7–10 dniach regularnego stosowania. Utrzymujący się poranny obrzęk, wyraźne zasinienie albo uporczywe podrażnienie wymagają konsultacji, bo nie muszą wynikać z przejściowej suchości.
Krem pod oczy może wspierać wieczorną rutynę, ale nie zastępuje snu ani przerw od ekranu.
8. Wsparcie od wewnątrz i ostrożność wobec suplementów
Kolagen, witamina C i kwas hialuronowy w suplementach często pojawiają się w jesiennych rekomendacjach. Warto jednak oddzielić rozsądne wsparcie diety od obietnicy szybkiej przebudowy skóry. Suplement nie zastąpi ochrony przeciwsłonecznej, snu, urozmaiconego jadłospisu ani dobrze ustawionej pielęgnacji zewnętrznej.
Konsekwencja jest ważniejsza niż modny składnik
Jeśli rozważasz kolagen, wybierz produkt o przejrzystym składzie i sprawdź przeciwwskazania. Na rynku znajdują się między innymi Vital Proteins Marine Collagen, peptydy kolagenowe BioCell Collagen oraz produkty dostępne online, takie jak Collagen Beauty Intra by Nutrabay. Określenie „morski” nie gwarantuje automatycznie lepszego efektu, a przy alergiach na ryby lub składniki produktu wymaga szczególnej ostrożności.
Witamina C uczestniczy w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, ale nie oznacza to, że trzeba dodawać ją do każdego napoju z kolagenem. Najpierw sprawdź dietę, leki, choroby przewlekłe i potrzeby organizmu. Rozmowa z lekarzem lub farmaceutą ma sens zwłaszcza wtedy, gdy przyjmujesz inne suplementy albo jesteś w ciąży.
- Czytaj etykietę: Zwróć uwagę na źródło kolagenu, dodatki, alergeny i zalecenia producenta.
- Nie oceniaj po kilku dniach: Suplementacja wymaga obserwacji, a wygląd skóry zmienia się także pod wpływem pogody, pielęgnacji i stylu życia.
- Dbaj o podstawy: Woda, produkty bogate w składniki odżywcze i regularne posiłki są ważniejsze niż modny format proszku do kawy.
Możesz dodać peptydy do jogurtu, smoothie albo innego posiłku, jeśli taka forma ułatwia konsekwencję. Nie traktuj jednak suplementu jako przepustki do pomijania SPF i bariery ochronnej. Jesienna pielęgnacja ma działać na kilku poziomach, ale każdy z nich powinien mieć realistyczną rolę.
8-punktowe porównanie pielęgnacji skóry we wrześniu
| Metoda / Produkt | 🔄 Złożoność wdrożenia | ⚡ Wymagane zasoby | 📊 Oczekiwane rezultaty (⭐) | 💡 Idealne zastosowania | Kluczowe zalety |
|---|---|---|---|---|---|
| Przejście na lżejsze tekstury – od kremów do serum | Niska, prosta zmiana konsystencji | Serum, lekkie emulsje; możliwy wyższy koszt za ml | Lepsza absorpcja i komfort; szybkie efekty. ⭐⭐⭐ | Sezon przejściowy; mieszana/normalna skóra; rano | Warstwowanie, brak lepkości, łatwy makijaż |
| Intensywne nawilżanie – rekompensata dla wysuszonej letniej skóry | Niska–umiarkowana, regularne maski i warstwowanie | Maski, serum z HA, emolienty; dostępne w różnych cenach | Szybkie i wyraźne nawilżenie; przywrócenie elastyczności. ⭐⭐⭐⭐ | Skóra sucha/odwodniona po lecie; nocne zabiegi | Wyraźne nawilżenie; prosta aplikacja |
| Łagodne złuszczanie – usunięcie martwych komórek po słońcu | Umiarkowana, wymaga kontroli częstotliwości | Peeling enzymatyczny/AHA; po zabiegu konieczny SPF | Odświeżenie i poprawa tekstury; ryzyko podrażnienia. ⭐⭐⭐ | Skóra matowa, z zanieczyszczeniami; 1–2× tygodniowo | Przywraca blask; poprawia wchłanianie produktów |
| Ochrona przed słońcem – nie zaniedbywanie SPF w wrześniu | Bardzo niska, codzienna aplikacja | Filtr SPF 30–50; konieczne ponowne nakładanie co ~2h | Ochrona przed fotouszkodzeniem i pigmentacją. ⭐⭐⭐⭐⭐ | Każdy typ skóry, ekspozycja na zewnątrz; cały dzień | Najsilniejsza prewencja anti-aging i pigmentacji |
| Wzmocnienie bariery lipidowej – ceramidy i cholesterol | Niska, regularne stosowanie | Kremy z ceramidami/cholesterolem; tonik bez alkoholu | Poprawa bariery, zmniejszenie TEWL; efekty stopniowe. ⭐⭐⭐⭐ | Skóra sucha/wrażliwa po lecie; codzienna rutyna | Odbudowa bariery; redukcja podrażnień |
| Antybakteryjna i antyzapalna pielęgnacja – odpowiedź na podrażnienia | Umiarkowana, dobór składników wymaga ostrożności | Niacynamid, azelaina, kwas salicylowy; ewentualna konsultacja | Redukcja wysypek i stanów zapalnych po kilku tyg. ⭐⭐⭐⭐ | Skóra tłusta/mieszana z niedoskonałościami | Zmniejsza bakterie, łagodzi zaczerwienienia |
| Okularna pielęgnacja – odmładzanie delikatnej okolicy oczu | Niska, precyzyjna, regularna aplikacja | Serum/krem pod oczy z peptydami i antyoksydantami | Redukcja obrzęków i drobnych zmarszczek po kilku tyg. ⭐⭐⭐ | Zmęczone oczy, pierwsze oznaki starzenia; poranek/noc | Szybkie wygładzenie; znaczący efekt wizualny |
| Kolagenoterapia i suplement – wzmocnienie skóry od wewnątrz | Niska, doustna suplementacja, wymaga konsekwencji | Suplementy kolagenu (marine), wit. C; stały koszt | Poprawa elastyczności i struktury po 4–6 tyg.; subtelne. ⭐⭐⭐ | Uzupełnienie pielęgnacji topikalnej; podejście całościowe | Wsparcie od wewnątrz; efekt na twarz i ciało |
Jesienna rutyna bez przeciążenia skóry
Najbezpieczniejsza kolejność zaczyna się od podstaw. Rano postaw na delikatne oczyszczanie, produkt nawilżający dopasowany do potrzeb skóry, krem oraz SPF. Jeśli cera jest sucha, piekąca albo nadreaktywna, nie próbuj od razu poprawiać jej kolorytu kwasami. Najpierw przywróć komfort i sprawdź, czy skóra dobrze toleruje prostą rutynę.
Wieczorem zmyj filtr i makijaż łagodnym produktem, bez szorowania. Następnie zastosuj serum nawilżające albo kojące, a po nim krem wspierający barierę. Bogatsza tekstura może sprawdzić się nocą, ale tylko wtedy, gdy nie powoduje zapychania, swędzenia ani uczucia ciężkości. W pielęgnacji nie ma nagrody za najbardziej rozbudowaną półkę.
Dopiero gdy skóra przestanie piec i odzyska stabilność, ostrożnie wprowadzaj złuszczanie lub składnik ukierunkowany na niedoskonałości. Zacznij od jednego produktu i obserwuj reakcję przez kilka kolejnych aplikacji. Nie łącz w tym samym czasie retinoidu, kilku kwasów, intensywnego serum z witaminą C i mocnego preparatu przeciwtrądzikowego. Taka kumulacja utrudnia ocenę tolerancji i może nasilić suchość.
Przebarwienia wymagają cierpliwości, a nie gwałtownego działania. Wrzesień jest dobrym momentem, by kontynuować SPF i stopniowo planować pracę nad kolorytem, lecz ochrona pozostaje ważna nawet wtedy, gdy dni stają się krótsze. W Polsce problem nowotworów skóry pozostaje istotny. Współczynnik zachorowań na czerniaka i inne nowotwory skóry wynosił 46,5 na 100 tysięcy mieszkańców w 2018 roku oraz 46,8 na 100 tysięcy w 2019 roku, a analiza zgonów z powodu czerniaka wykazała wzrost z 928 do 1427 rocznie w okresie obejmującym lata 2000–2020, co opisuje polska analiza epidemiologiczna. To nie jest argument za lękiem, lecz za konsekwencją i obserwowaniem zmian, które wymagają oceny specjalisty.
Zapisz rutynę w trzech prostych blokach:
- Rano: Oczyszczanie, nawilżanie, krem i SPF.
- Wieczorem: Demakijaż lub zmycie filtra, ukojenie, odbudowa bariery.
- Raz lub dwa razy w tygodniu: Delikatne złuszczanie wyłącznie wtedy, gdy skóra nie jest podrażniona.
Jeśli zaczerwienienie, pieczenie, świąd, wysypka lub nasilone łuszczenie utrzymują się mimo uproszczenia pielęgnacji, skonsultuj się z dermatologiem. Najlepsza jesienna rutyna nie jest tą najbardziej intensywną, lecz tą, którą skóra dobrze znosi, a Ty potrafisz stosować regularnie.
Awanti łączy sezonowe inspiracje beauty z praktycznymi poradami dotyczącymi pielęgnacji, makijażu i świadomego wyboru kosmetyków. Zajrzyj na Awanti, aby znaleźć kolejne przewodniki dla skóry po lecie i pomysły na rutynę dopasowaną do codziennego rytmu.