Skip to main content

Dopasowanie fryzury do kształtu twarzy to nic innego jak wykorzystanie cięcia do stworzenia iluzji idealnie proporcjonalnej, owalnej twarzy. Cała magia polega na strategicznym dodawaniu objętości tam, gdzie jej brakuje, i stosowaniu wysmuklających warstw, by zrównoważyć rysy. W efekcie podkreślasz to, co w Tobie najpiękniejsze – kości policzkowe, linię żuchwy czy oczy.

Dlaczego kształt twarzy to sekretny kod idealnej fryzury

Zanim przejdemy do konkretnych porad, zatrzymajmy się na chwilę. Po co to całe zamieszanie z geometrią twarzy? Gdybym miała odpowiedzieć z perspektywy pokazów mody w Mediolanie czy Paryżu, powiedziałabym prosto: idealne cięcie to nie tylko włosy. To rama dla całej sylwetki i Twojej osobowości. To ono decyduje, czy spojrzenie nabiera głębi, a kości policzkowe stają się bardziej wyraziste.

Zrozumienie własnych rysów to absolutna podstawa każdej udanej metamorfozy. To wiedza, która pozwala świadomie pokierować pracą stylisty i uniknąć fryzjerskich wpadek, zamiast ślepo podążać za modą, która nie zawsze nam służy.

Włosy jako najpotężniejsze akcesorium

Pomyśl o swoich włosach nie jako o osobnym bycie, ale jak o najpotężniejszym i najbardziej wszechstronnym akcesorium, jakie masz. Dobrze dobrane cięcie potrafi zdziałać cuda – optycznie wysmuklić, złagodzić ostre rysy albo wręcz przeciwnie, dodać im modowego, drapieżnego charakteru.

Co ciekawe, ta zasada jest uniwersalna. Przekłada się na inne elementy wizerunku, chociażby na to, jak dobrać okulary do kształtu twarzy, co opiera się na dokładnie tych samych regułach harmonii i proporcji.

Obserwując pracę stylistów za kulisami największych pokazów, widzę, jak w ułamku sekundy oceniają, które cięcie zrównoważy proporcje modelki. To intuicja, oczywiście, ale poparta solidną wiedzą – wiedzą, którą zaraz się z Tobą podzielę.

Świadomość klientów rośnie z roku na rok. Jak pokazują badania rynku usług beauty, aż 62% osób w Polsce oczekuje, że fryzjer zaproponuje cięcie dopasowane do rysów twarzy. To już nie jest fanaberia, a standard. Zainteresowanie potwierdzają też dane z sieci – w ciągu ostatnich dwóch lat liczba zapytań o frazy takie jak „jak dopasować fryzurę do kształtu twarzy” wzrosła o około 35%. To pokazuje, jak bardzo chcemy wyglądać dobrze i czuć się pewnie. Zbudujmy teraz solidne podstawy, dzięki którym reszta tego przewodnika stanie się dla Ciebie w pełni zrozumiała.

Jak odczytać mapę swojej twarzy i określić jej kształt

Dobra, przechodzimy do konkretów, czyli Twojej osobistej diagnozy. To chyba najważniejszy moment, bo od niego zależy, czy nowa fryzura będzie strzałem w dziesiątkę. Zapomnij o skomplikowanych metodach i centymetrze krawieckim – wystarczy Ci smartfon, lustro i chwila dla siebie.

Na początek zaczesz włosy gładko do tyłu, tak by cała linia czoła, skroni i żuchwy była idealnie widoczna. Stań prosto przed lustrem, najlepiej w neutralnym, dziennym świetle, i zrób sobie zdjęcie en face, czyli na wprost. Ważne, żeby mina była neutralna, bez uśmiechu.

Gotowe? Teraz otwórz zdjęcie w dowolnej prostej aplikacji do edycji grafiki i użyj narzędzia do rysowania, by obrysować kontur swojej twarzy – od linii włosów, przez skronie i policzki, aż po sam czubek podbródka. To najprostszy sposób, żeby spojrzeć na swoje rysy z zupełnie innej, bardziej obiektywnej perspektywy.

Ten prosty, trzyetapowy proces pozwala zwizualizować drogę do idealnej fryzury, która zaczyna się właśnie od zrozumienia własnej twarzy.

Diagram przedstawiający 3-etapowy proces doboru idealnej fryzury: kształt twarzy, cięcie nożyczkami i efekt końcowy.

Jak widzisz, geometria rysów to fundament. Kiedy ją poznasz, świadomy wybór cięcia i stylizacji staje się o wiele prostszy, a efekt końcowy – po prostu spektakularny.

Sześć głównych kształtów – znajdź swój typ

Masz już swój obrys? Świetnie. Teraz porównaj go z poniższymi opisami. Pamiętaj, żeby szukać dominujących cech, a nie idealnego dopasowania. Mało kto ma twarz w 100% jednego typu; najczęściej to mieszanka dwóch różnych.

  • Owalna: Uważana za geometryczny ideał. Długość jest tu wyraźnie większa niż szerokość, czoło delikatnie szersze od linii żuchwy, a podbródek łagodnie zaokrąglony. Panuje tu pełna harmonia.
  • Okrągła: Długość i szerokość twarzy są niemal takie same. Charakterystyczny jest brak ostrych kątów, pełne policzki i zaokrąglona, miękka linia żuchwy.
  • Kwadratowa: Tutaj pierwsze skrzypce gra mocna, szeroka linia żuchwy. Szerokość czoła, kości policzkowych i szczęki jest bardzo podobna, co tworzy wyraziste, niemal geometryczne rysy.
  • Prostokątna (podłużna): To po prostu wydłużona wersja twarzy kwadratowej. Jest zauważalnie dłuższa niż szersza, często z wysokim czołem i mocno zarysowaną, kanciastą żuchwą.
  • Sercowata (trójkątna): Najszerszym punktem jest czoło, które stopniowo zwęża się w kierunku wąskiego, często lekko spiczastego podbródka. Kości policzkowe są zazwyczaj wysoko osadzone i dobrze widoczne.
  • Diamentowa: Tutaj dominują kości policzkowe – to najszerszy punkt twarzy. Z kolei czoło i linia żuchwy są wyraźnie węższe i mają podobną szerokość. Rzadki, ale bardzo intrygujący kształt.

Jeśli pomiary sprawiają Ci kłopot, zerknij na poniższą tabelę. Czasem wystarczy rzut oka na kluczowe cechy, żeby bezbłędnie określić swój typ.

Szybka autodiagnoza – charakterystyka kształtów twarzy

Kształt twarzy Najszersza część Charakterystyczne cechy linii żuchwy i czoła
Owalna Kości policzkowe (delikatnie) Miękkie, zaokrąglone linie; czoło nieco szersze od żuchwy.
Okrągła Kości policzkowe Brak ostrych kątów; zaokrąglona linia żuchwy i włosów.
Kwadratowa Czoło, policzki i żuchwa Szerokie, kanciaste czoło i mocno zarysowana, szeroka żuchwa.
Prostokątna Czoło, policzki i żuchwa Podobnie jak w kwadracie, ale twarz jest wyraźnie dłuższa.
Sercowata Czoło Szerokie czoło i wąski, często spiczasty podbródek.
Diamentowa Kości policzkowe Wąskie czoło i podbródek przy szerokich kościach policzkowych.

Ta ściągawka powinna rozwiać większość wątpliwości i pomóc Ci w świadomym wyborze idealnej fryzury.

Praktyczna porada: Pamiętaj, że celem jest identyfikacja dominujących cech, a nie wpasowanie się w sztywną kategorię. Twoja twarz jest unikalna, a ten podział to jedynie drogowskaz, który ma Cię naprowadzić na właściwy trop.

Zrozumienie tych różnic to pierwszy krok do mistrzowskiego modelowania rysów – dokładnie tak, jak robi się to w makijażu. Jeśli ten temat Cię interesuje, koniecznie sprawdź nasz przewodnik o tym, jak wygląda konturowanie twarzy krok po kroku.

Co ciekawe, badania antropometryczne i analizy przeprowadzane w polskich salonach fryzjerskich pokazują, że najczęściej występujące kształty twarzy w Polsce to owalny (około 34% populacji) i okrągły (około 24%). Wiedza o tym, jakie rysy dominują w naszym kraju, pozwala lepiej dopasować porady do realnych potrzeb klientek.

Cięcia, które tworzą harmonię z Twoimi rysami

Masz już mapę konturów swojej twarzy? Świetnie. To znak, że możemy przejść do najciekawszej części – przekucia teorii w praktykę i geometrii w prawdziwą sztukę. Na wybiegach w Paryżu czy Mediolanie nieraz widziałam, jak jedno precyzyjne cięcie potrafiło całkowicie odmienić charakter stylizacji. Dokładnie ten sam efekt możemy osiągnąć u Ciebie.

Dla każdego kształtu twarzy istnieją fryzury, które działają niczym idealnie skrojony garnitur. Podkreślają to, co najlepsze, i tworzą iluzję doskonałych proporcji. Poniżej znajdziesz rekomendacje inspirowane tym, co aktualnie króluje w świecie mody, ale zinterpretowane tak, by służyły przede wszystkim Twojej urodzie.

Trzy kobiety prezentujące różne fryzury: pixie, francuski bob i lob, idealne do inspiracji.

Twarz okrągła: gra pozorów

Przy twarzy okrągłej naszą misją jest stworzenie iluzji długości i przełamanie miękkich, zaokrąglonych linii. Chodzi o to, by dodać trochę struktury, wyciągnąć sylwetkę optycznie w górę. Dlatego od razu zapominamy o cięciach kończących się na linii policzków i prostych, ciężkich grzywkach, które tylko poszerzają buzię.

Zamiast tego, Twoimi największymi sprzymierzeńcami będą:

  • Asymetryczny long bob (lob): Dłuższy przód pięknie wysmukla linię żuchwy, a sama asymetria wprowadza niezbędną dynamikę i pazur.
  • Długie, warstwowe cięcia: Fale zaczynające się poniżej podbródka dodają lekkości i skutecznie odciągają uwagę od krągłości policzków.
  • Pixie cut z objętością u góry: Krótkie boki i dłuższa, uniesiona góra tworzą pionową linię, która fantastycznie wydłuża całą twarz.

Twarz kwadratowa: w miękkim świetle

Mocna, wyrazista linia żuchwy to Twój ogromny atut. Celem nie jest jej ukrycie, a jedynie nadanie jej odrobiny lekkości. Chcemy złagodzić ostre kąty, wprowadzając do fryzury miękkość i płynne, swobodne linie. Dlatego unikaj geometrycznych cięć na wysokości brody i prostych grzywek – one tylko niepotrzebnie podkreślą kanciastość rysów.

Co zadziała najlepiej?

  • Francuski bob z miękkimi końcówkami: Delikatnie teksturowane końcówki i długość tuż nad linią żuchwy w subtelny sposób zmiękczają rysy.
  • Shaggy hair: Warstwy i nonszalanckie fale to idealny sposób na dodanie fryzurze lekkości i odwrócenie uwagi od mocnej szczęki.
  • Curtain bangs: Grzywka-kurtyna pięknie okala twarz, łagodząc linię czoła i skroni, co tworzy bardziej subtelny, kobiecy wygląd.

Porada ze świata mody: Pamiętaj, że przy mocnych rysach twarzy kluczem jest ruch. Każda fala, każde cieniowanie i każdy kosmyk swobodnie opadający na twarz działa na Twoją korzyść, przełamując surową geometrię.

Twarz owalna: uniwersalna elegancja

Masz ogromne pole do popisu. Twarz owalna jest uznawana za idealnie proporcjonalną, co oznacza, że pasuje do niej niemal każde cięcie. Odważne pixie cut, klasyczny bob na wysokości brody, czy długie, proste włosy – praktycznie wszystko wygląda świetnie. Twoim jedynym zadaniem jest unikanie fryzur, które mogłyby zaburzyć tę naturalną harmonię, jak na przykład bardzo ciężkie grzywki całkowicie zasłaniające czoło.

Twarz podłużna i prostokątna: budowanie proporcji

Gdy twarz jest wyraźnie dłuższa niż szersza, naszym celem jest dodanie objętości po bokach. Chcemy ją optycznie poszerzyć i skrócić. Z tego powodu unikaj bardzo długich, prostych włosów bez warstw oraz fryzur z dużą objętością na samym czubku głowy – to tylko dodatkowo wydłuży sylwetkę.

Twoje najlepsze opcje to:

  • Bob do linii brody: Ta długość tworzy poziomą linię, która wizualnie skraca twarz, przywracając jej równowagę.
  • Fryzury z objętością na wysokości policzków: Warstwy, loki i fale w tej części twarzy dodają jej pożądanej szerokości.
  • Grzywka: Prosta lub na bok – to zdecydowanie najskuteczniejszy sposób na optyczne skrócenie wysokiego czoła.

Dane zebrane przez polskich stylistów potwierdzają te obserwacje. Dla twarzy okrągłej w 78% przypadków skuteczne okazują się długości poniżej obojczyka z asymetrią, a dla kwadratowej w 66% rekomendują miękkie końcówki i grzywkę typu curtain bangs. Z kolei przy twarzy podłużnej aż 71% specjalistów stawia na dodanie objętości po bokach, co dowodzi, jak ważne jest strategiczne myślenie o proporcjach. Odkryj więcej na temat najnowszych trendów we fryzurach półdługich na kobieta.gazeta.pl.

Twarz sercowata i diamentowa: równoważenie góry i dołu

Przy twarzy w kształcie serca, z szerokim czołem i wąskim podbródkiem, chcemy dodać objętości w dolnej części, wokół żuchwy. Tutaj idealnie sprawdzi się lob lub włosy do ramion z falami, które zaczynają się na wysokości policzków.

Z kolei dla twarzy diamentowej (szerokie kości policzkowe, wąskie czoło i broda) kluczowe jest złagodzenie środkowej części twarzy. Fryzury odsłaniające czoło, jak zaczesane do tyłu pixie lub bob z grzywką na bok, pomogą pięknie zrównoważyć proporcje.

Rola tekstury włosów i stylizacji w finalnym efekcie

Wyobraź sobie idealnie skrojony, markowy płaszcz. Na manekinie wygląda zjawiskowo, to prawda. Ale dopiero gdy ktoś go włoży, zacznie się w nim poruszać, materiał ożywa i pokazuje swój prawdziwy potencjał. Dokładnie tak samo jest z fryzurą. Samo cięcie, nawet wykonane przez mistrza nożyczek, to dopiero połowa drogi do celu. Prawdziwa magia zaczyna się w momencie, gdy precyzyjna forma spotyka się z Twoją unikalną teksturą włosów.

Na wybiegach obserwuję to zjawisko co sezon: ten sam francuski bob na modelce o prostych, gładkich jak tafla włosach wygląda minimalistycznie, wręcz graficznie. Ten sam bob na włosach naturalnie falowanych od razu nabiera artystycznej nonszalancji. Z kolei na lokach staje się odważną, niemal rzeźbiarską formą. To właśnie tekstura nadaje cięciu ostateczny charakter.

Dlatego, zanim podejmiesz ostateczną decyzję, przyjrzyj się swoim włosom. Są cienkie i brakuje im objętości? A może przeciwnie – gęste, ciężkie i oporne na układanie? To kluczowe informacje, które pozwolą Ci wybrać fryzurę w pełni świadomie.

Jak wydobyć piękno naturalnej tekstury włosów

Dobre dopasowanie cięcia do struktury włosów to ogromna oszczędność czasu każdego ranka. Chodzi o to, by nie walczyć z naturą, ale sprytnie z nią współpracować.

  • Włosy cienkie i proste: Twoim głównym celem jest budowanie objętości. Krótsze cięcia, jak pixie czy klasyczny bob, optycznie zagęszczają włosy. Lepiej unikać bardzo długich, prostych pasm, które mogą wyglądać na przyklapnięte i smętne. Puder dodający objętości u nasady to Twój absolutny must-have.
  • Włosy falowane: Masz prawdziwe szczęście! Fale to naturalna tekstura, która dodaje fryzurze dynamiki i życia. Wszelkie cięcia warstwowe, na czele z nonszalanckim shaggy hair, pięknie podkreślą ich skręt. Unikaj jedynie bardzo geometrycznych, tępych linii, które mogą powodować niekontrolowane wywijanie się końcówek.
  • Włosy kręcone: Tutaj kluczem jest cięcie na sucho. Tylko w ten sposób fryzjer jest w stanie zobaczyć, jak loki naturalnie się układają i gdzie mają tendencję do skręcania. Idealnie sprawdzają się fryzury cieniowane, które zapobiegają niechcianemu efektowi „piramidy”. Zaprzyjaźnij się z dyfuzorem i kosmetykami definiującymi skręt – to zmieni wszystko.

Praktyczna porada: Pamiętaj, że nawet najpiękniejsze cięcie straci swój urok, jeśli włosy będą matowe i pozbawione życia. Stylizacja zaczyna się już na etapie pielęgnacji.

Sekret profesjonalnych stylistów? Wiedzą, jakich produktów użyć, by wydobyć z włosów to, co w nich najlepsze. Pianka unosząca u nasady, spray z solą morską do fal czy krem aktywujący skręt loków – to narzędzia, które pomogą Ci odtworzyć salonowy efekt w domu. Zainwestuj też w dobrą, okrągłą szczotkę do modelowania i suszarkę z jonizacją, która ograniczy puszenie. Więcej na ten temat znajdziesz w naszym artykule wyjaśniającym, jakie są sposoby na lśniące i gładkie włosy jak od fryzjera.

Znajomość własnej tekstury i opanowanie kilku prostych trików stylizacyjnych to Twoja przepustka do fryzury, która wygląda zjawiskowo każdego dnia, a nie tylko przez kilka godzin po wyjściu z salonu.

Jak rozmawiać z fryzjerem, żeby uzyskać wymarzony efekt

Wizyta w salonie to moment, w którym Twoja wizja spotyka się z rzemiosłem i doświadczeniem stylisty. Widziałam to tysiące razy, czy to za kulisami pokazów mody, czy podczas pracy w salonie – najlepsze efekty rodzą się z perfekcyjnej komunikacji. To właśnie dialog decyduje, czy z fotela wstaniesz z uśmiechem, czy z cichym rozczarowaniem.

Klientka salonu fryzjerskiego pokazuje stylistce zdjęcia inspiracji fryzur, a stylistka notuje pytania podczas konsultacji.

Pamiętaj, że stylista nie czyta w myślach. Twoim zadaniem jest dać mu jak najlepszy brief. Im więcej informacji mu przekażesz, tym precyzyjniej trafi w Twoje oczekiwania. Nie bój się mówić – w końcu chodzi o Twoje włosy i Twoje samopoczucie.

Przygotuj wizualny moodboard

Słowa bywają ulotne, a obraz mówi więcej niż tysiąc słów. Zanim umówisz się na wizytę, poświęć chwilę, by stworzyć w telefonie małą galerię inspiracji. To Twoja tajna broń w rozmowie ze stylistą.

Co powinno się w niej znaleźć?

  • Fryzury, które uwielbiasz (3-5 zdjęć): Szukaj przykładów na włosach o podobnej teksturze do Twojej. Pokaż, co konkretnie Cię zachwyca – może to grzywka, sposób cieniowania albo ogólny kształt fryzury?
  • Fryzury, których nie znosisz (1-2 zdjęcia): To jest równie ważne! Pokaż, jaki efekt jest dla Ciebie absolutnie nie do przyjęcia. To pomoże styliście zrozumieć Twoje granice i wyczuć estetykę.

Zabranie ze sobą zdjęć to standard w najlepszych salonach na świecie. Oszczędza czas i eliminuje ryzyko nieporozumień, które biorą się z różnej interpretacji takich określeń jak „lekko wycieniowane” czy „naturalny blond”.

Opisz swój styl życia bez lukru

Kluczowe pytanie, które zawsze zadają najlepsi styliści, brzmi: „Ile czasu poświęcasz rano na włosy?”. Odpowiedz szczerze. Jeśli Twoja poranna rutyna ogranicza się do przeczesania włosów palcami, nie ma sensu decydować się na fryzurę wymagającą precyzyjnego modelowania na okrągłej szczotce.

Praktyczna porada od stylistki: Bądź brutalnie szczera na temat swojego trybu życia. Jeśli jesteś aktywną mamą, regularnie chodzisz na siłownię albo po prostu cenisz sobie wygodę, stylista musi o tym wiedzieć. Dobierze cięcie, które będzie nie tylko piękne, ale przede wszystkim funkcjonalne.

To właśnie ta szczerość sprawia, że proces jak dopasować fryzurę do kształtu twarzy to coś więcej niż geometria – to także idealne dopasowanie jej do Twojej codzienności.

Zadawaj kluczowe pytania, zanim nożyczki pójdą w ruch

Twoja konsultacja to nie monolog. To dialog, w którym Ty również masz prawo pytać. Zanim padnie ostateczna decyzja, upewnij się, że wszystko jest jasne.

Oto lista pytań, które warto zadać:

  1. Jak ta fryzura będzie wyglądała, jeśli po prostu wysuszę włosy naturalnie, bez modelowania?
  2. Jakich konkretnie kosmetyków i narzędzi będę potrzebować, żeby odtworzyć ten efekt w domu?
  3. Jak często muszę odświeżać cięcie, żeby zachowało swój kształt?
  4. Czy to cięcie na pewno będzie dobrze współgrało z moją naturalną teksturą włosów?

Dobra komunikacja buduje zaufanie i sprawia, że wizyta w salonie staje się partnerską współpracą. A to już prosta droga do fryzury, w której będziesz czuła się po prostu zjawiskowo.

Najczęściej zadawane pytania

W świecie fryzur, gdzie każdy milimetr ma znaczenie, pojawia się mnóstwo pytań. Przez lata zebrałam te, które najczęściej słyszę od klientek i w wiadomościach, tworząc coś na kształt szybkiej ściągi. Potraktuj to jak konsultację za kulisami – konkretnie i na temat.

Chodzi o to, żeby rozwiać wątpliwości, które często stoją na drodze do fryzury idealnie dopasowanej nie tylko do rysów twarzy, ale i do Twojego stylu życia. Czasem jedna trafna odpowiedź potrafi zmienić wszystko.

Czy grzywka pasuje do każdego kształtu twarzy?

Absolutnie tak, ale diabeł tkwi w szczegółach, a konkretnie – w jej formie. Grzywka to nie jest jeden fason, to cała paleta możliwości. Prosta, ciężka grzywka może przytłoczyć okrągłą twarz, ale ta sama twarz rozkwitnie z lekkimi curtain bangs albo nonszalancko przerzuconą na bok asymetryczną grzywką.

Z kolei twarz podłużna czy prostokątna wręcz prosi się o cięcie, które optycznie skróci czoło i przywróci jej harmonię. Pytanie nigdy nie brzmi „czy”, ale „jaka”.

Jakie fryzury najlepiej wyszczuplają twarz?

To jest pytanie-klucz, które słyszę niemal codziennie. Jeśli chcesz optycznie wysmuklić rysy, musisz zacząć myśleć wertykalnie. Dłuższe, wycieniowane pasma opadające na policzki tworzą pionowe linie, które genialnie modelują twarz. Podobnie działa objętość uniesiona u nasady – cała sylwetka od razu idzie w górę.

Złota zasada z backstage'u: Unikaj objętości na wysokości najszerszej części twarzy. Jeśli masz okrągłą buzię, loki na poziomie policzków tylko ją poszerzą. Przesuń ciężar fryzury niżej, poniżej linii żuchwy, albo wyżej, na sam czubek głowy.

Asymetria to kolejny potężny sojusznik w tej grze. Nierówny przedziałek albo bob z dłuższym przodem momentalnie przełamuje symetrię i odwraca uwagę od krągłości.

Czy muszę rezygnować z krótkich włosów przy okrągłej twarzy?

To jeden z największych mitów, z jakimi walczę w swojej pracy. Oczywiście, że nie musisz! Wręcz przeciwnie, świetnie dobrane krótkie cięcie potrafi zdziałać cuda. Cały sekret tkwi w zachowaniu odpowiednich proporcji i omijaniu kilku stylistycznych pułapek.

Co się sprawdzi przy okrągłej twarzy?

  • Pixie cut z dłuższą, postawioną górą i krótko wyciętymi bokami – tworzy iluzję wysokości.
  • Asymetryczny bob, którego dłuższe pasma z przodu opadają poniżej linii żuchwy, skutecznie ją wysmuklając.
  • Wszelkie cięcia, które odsłaniają szyję, również optycznie wydłużają całą posturę.

Najważniejsze to unikać fryzur kończących się dokładnie na linii policzków oraz mocno zaokrąglonych, hełmiastych form, które tylko podkreślą krągłość.

Jak często powinnam zmieniać fryzurę, by nadążyć za trendami?

Trendy są po to, by się nimi inspirować, a nie ślepo za nimi podążać. Najlepsza fryzura to taka, która współgra z Tobą, a nie tylko z okładką magazynu. Zamiast rewolucji co sezon, postaw na ewolucję swojego stylu. Czasem wystarczy drobna modyfikacja – inna grzywka, zmiana przedziałka czy delikatne rozjaśnienie pasm wokół twarzy, by odświeżyć cały wizerunek. Twoja idealna fryzura powinna być ponadczasowa, z modnym akcentem, a nie chwilowym kaprysem.


Po więcej inspiracji i praktycznych porad ze świata mody i urody zapraszamy na Awanti. Odkryj z nami, jak podkreślić swoje naturalne piękno każdego dnia. Wejdź na https://awanti.pl i znajdź swój styl.