Skip to main content

Na backstage'u tygodni mody, gdzie bezlitosne światła reflektorów potrafią obnażyć każdą niedoskonałość, podkład to coś więcej niż kosmetyk – to wręcz druga skóra. Ten dobrze dobrany potrafi zdziałać cuda. Źle dopasowany? Zrujnuje nawet najlepszą stylizację i cały look sfotografowany przez street style'owych fotografów. Ten ranking podkładów do twarzy to esencja setek godzin spędzonych za kulisami, gdzie rodzą się trendy i gdzie testuje się formuły, które muszą przetrwać dosłownie wszystko.

Jak znaleźć idealny podkład w gąszczu nowości

Świat beauty co sezon zalewa nas falą nowości. Obietnice idealnego krycia, świetlistego wykończenia i nieskazitelnej trwałości atakują z każdej strony. Jak w tym chaosie odnaleźć produkt, który naprawdę spełni swoją rolę? Kluczem jest zrozumienie, że nie ma jednego podkładu dla wszystkich. To, co wygląda zjawiskowo na modelce podczas pokazu w Mediolanie, niekoniecznie sprawdzi się przez osiem godzin w klimatyzowanym biurze.

Prawdziwym sekretem jest strategiczne myślenie i świadomy wybór, który opiera się nie na chwilowej modzie, a na realnych potrzebach Twojej skóry. Podkład to fundament, na którym budujesz cały makijaż. Musi być niezawodny, komfortowy i przede wszystkim – wyglądać jak Twoja skóra, tylko w jej najlepszym wydaniu.

Trzy kroki do perfekcyjnej cery

Zanim sięgniesz po konkretny produkt, zadaj sobie trzy podstawowe pytania. Jaki jest Twój typ cery? Jakiego efektu oczekujesz? I w jakich warunkach Twój makijaż musi dać radę?

Poniższa infografika to twoja mapa drogowa w tym procesie – proste drzewo decyzyjne, które przeprowadzi Cię przez najważniejsze kryteria wyboru.

Drzewo decyzyjne rankingujące podkłady, pomagające wybrać idealny produkt według typu cery, potrzebnego krycia i trwałości.

Ta wizualizacja pokazuje, jak typ cery, pożądane krycie i oczekiwana trwałość tworzą system, który pozwala zawęzić poszukiwania do konkretnych formuł. Znalezienie ideału staje się dzięki temu znacznie prostsze.

Faworyci zza kulis

Z setek testowanych produktów, kilka nieustannie powraca do kufrów najlepszych wizażystów. To formuły sprawdzone w najtrudniejszych warunkach – pod presją czasu, w zmiennym oświetleniu i na różnych typach skóry. Poniższa tabela to nasi redakcyjni faworyci, którzy wygrali w kluczowych kategoriach i stanowią absolutną czołówkę na rynku. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, a zależy Ci na pewnym wyborze, zacznij właśnie od nich.

Praktyczna porada z backstage'u: Nawet najdroższy podkład nie będzie wyglądał dobrze bez odpowiedniego przygotowania skóry. Nawilżenie to absolutna podstawa – bez niego formuła nie stopi się z cerą i nie osiągniesz naturalnego efektu. Moim trikiem jest wmasowanie kropli serum nawilżającego tuż przed nałożeniem podkładu.

Idealny kolor to kolejny element tej układanki. Jeśli wciąż masz wątpliwości, zajrzyj do naszego poradnika, w którym wyjaśniamy, jak dobrać odcień podkładu do swojej karnacji.

Redakcyjni faworyci w kluczowych kategoriach

Oto zestawienie produktów, które w naszych testach okazały się bezkonkurencyjne. To pewniaki, na których można polegać.

Kategoria Zwycięzca Kluczowa zaleta
Najlepsza Trwałość Estée Lauder Double Wear Absolutna niezawodność przez ponad 24 godziny
Naturalny Efekt "Glow" Bourjois Healthy Mix Serum Efekt wypoczętej, promiennej skóry bez drobinek
Perfekcyjne Krycie L'Oréal Infallible 24H Matte Pełne krycie niedoskonałości przy matowym wykończeniu
Lekkość na Co Dzień L’Oréal Paris True Match Nude Formuła serum, która stapia się ze skórą jak krem

Te propozycje to świetny punkt wyjścia, który pomoże Ci odnaleźć się w gąszczu drogeryjnych i perfumeryjnych półek.


Jak testowałyśmy podkłady? Kulisy naszego rankingu

Stworzenie dobrego rankingu podkładów to coś więcej niż subiektywne opinie. To niemal laboratoryjna praca, gdzie każdy produkt prześwietlamy z precyzją jubilera oceniającego diamenty – liczy się każdy detal, który wpływa na finalny efekt na skórze. Nasz test to nie był przypadek; każdy kosmetyk musiał przejść przez gęste sito kryteriów, które mają znaczenie i na co dzień, i w blasku fleszy.

Zza kulis pokazów mody i sesji zdjęciowych wiem jedno – makijaż musi być absolutnie niezawodny. Dlatego na pierwszy ogień poszła trwałość. Sprawdzałyśmy, jak podkład zachowuje się od samego rana, przez zabiegany dzień, aż po wieczorne wyjście. Interesowała nas nie tylko jego obecność na twarzy po wielu godzinach, ale też odporność na ścieranie, pot i kaprysy pogody.

Krycie a realny wygląd skóry

Kolejny kluczowy punkt: analiza krycia. Ale nie interesowała nas prosta odpowiedź, czy podkład jest "mocny" czy "lekki". Szukałyśmy niuansów, które definiują jego charakter.

Pod lupę wzięłyśmy:

  • Możliwość budowania krycia – Czy produkt pozwala na subtelne wyrównanie kolorytu, a w razie potrzeby na zakrycie niedoskonałości bez efektu maski?
  • Wykończenie na skórze – Czy to nowoczesny, satynowy mat, zdrowy blask w stylu glow, a może fotograficzny efekt soft-focus, który tak dobrze wygląda w obiektywie?
  • Jak podkład "dogaduje się" z fakturą cery – Czy wygładza pory i drobne zmarszczki, czy może bezlitośnie je podkreśla? To często decyduje o tym, czy produkt ląduje w kosmetyczce, czy na dnie szuflady.

Praktyczna porada z backstage'u: Na pokazach mody często mieszamy dwa, a nawet trzy różne podkłady, żeby uzyskać idealną teksturę i wykończenie dopasowane do konkretnej modelki. To najlepszy dowód, że jeden produkt rzadko kiedy jest ideałem. Nie bój się eksperymentować w domu – zmieszaj swój matujący podkład z kroplą rozświetlającego, a uzyskasz zupełnie nowy, piękny efekt.

Komfort noszenia i pielęgnacyjne „coś więcej”

Podkład towarzyszy nam przez cały dzień. Musi być jak druga skóra – komfortowy, lekki, nie może powodować nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Sprawdzałyśmy, czy formuła pozwala skórze "oddychać" i czy nie jest po prostu męcząca po kilku godzinach noszenia.

Równie ważna była dla nas analiza składu. Dobry podkład to dziś hybryda makijażu i pielęgnacji. Szukałyśmy więc w formułach składników, które realnie pracują na kondycję cery:

  • Nawilżaczy (jak kwas hialuronowy czy gliceryna)
  • Antyoksydantów (witamina E, ekstrakty roślinne)
  • Substancji regulujących sebum (niacynamid, krzemionka)

Na koniec – paleta kolorystyczna. Marki, które rozumieją różnorodność odcieni skóry i oferują szeroką gamę kolorów z uwzględnieniem tonacji (ciepłych, chłodnych, neutralnych), dostawały od nas ogromny plus. Bo dobry ranking podkładów do twarzy musi pamiętać, że każda z nas jest inna i zasługuje na idealne dopasowanie. Dopiero suma tych wszystkich elementów pozwala wyłonić prawdziwe perełki.

Porównanie luksusowych podkładów używanych przez profesjonalistów

W świecie mody, na backstage'u wielkich pokazów, gdzie każdy detal jest prześwietlany bez litości, podkład to nie kosmetyk – to strategiczne narzędzie pracy. Właśnie w segmencie premium toczy się cicha wojna o formułę idealną, która sprawi, że cera modelki będzie wyglądać absolutnie nieskazitelnie, zarówno z bliska, jak i w potężnym zbliżeniu obiektywu.

Decyzja o zainwestowaniu w droższy produkt to coś więcej niż zakup prestiżu w pięknej buteleczce. To dostęp do lat badań zamkniętych w płynnej formule: mikropigmentów idealnie adaptujących się do światła, składników pielęgnacyjnych, które dbają o kondycję skóry przez cały dzień, i wreszcie tekstur, które stapiają się z cerą, tworząc efekt drugiej, lepszej skóry. To te niuanse robią całą różnicę.

Lider peletonu Estée Lauder Double Wear

Na czele tego elitarnego peletonu od lat niezmiennie stoi prawdziwa legenda, ulubieniec wizażystów z Nowego Jorku, Paryża czy Mediolanu – Estée Lauder Double Wear. Jego fenomen to mistrzowskie połączenie pełnego krycia z zaskakująco naturalnym, satynowym wykończeniem. W rękach profesjonalisty potrafi zdziałać cuda – zakryć każdą niedoskonałość, a jednocześnie pozostać praktycznie niewidocznym.

Jego dominacja nie jest przypadkiem. Estée Lauder Double Wear to niekwestionowany lider na polskim rynku, co potwierdzają co najmniej trzy niezależne rankingi z 2025 roku, gdzie zajmuje pierwsze miejsce. Kultowy Double Wear Stay-in-Place SPF 10 regularnie zbiera oceny na poziomie 4,2-4,4 na 5 punktów, zarówno od użytkowniczek, jak i profesjonalistów. Formuła obiecująca trwałość do 30 godzin czyni go absolutnym pewniakiem na wielkie wyjścia, kiedy makijaż po prostu musi przetrwać w nienaruszonym stanie. Jeśli chcesz zgłębić temat, dowiedz się więcej o tym, dlaczego ten podkład króluje w rankingach na prorankingi.pl.

Praktyczna porada z backstage'u: Nigdy nie nakładaj Double Wear grubą warstwą od razu na całą twarz. Zawsze pracuj sekcjami, używając wilgotnej gąbeczki. Wystarczy dosłownie odrobina produktu – jego pigmentacja jest tak intensywna, że już jedna kropla potrafi pięknie wyrównać koloryt. W tym tkwi sekret naturalnego wyglądu przy pełnym kryciu.

Alternatywy premium warte uwagi

Choć Double Wear jest ikoną, konkurencja nie śpi. Na rynku znajdziemy kilka równie fascynujących formuł, które zdobywają serca kobiet ceniących perfekcję i które coraz częściej widuję w kufrach najlepszych makijażystów.

Oto kluczowe różnice, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję:

Podkład Wykończenie Kluczowa zaleta Idealny dla
Estée Lauder Double Wear Satynowy mat Ekstremalna trwałość, pełne krycie Cery mieszanej i tłustej, na wielkie wyjścia
Dior Forever Skin Glow Promienne, świetliste Efekt "zdrowej", nawilżonej skóry Cery normalnej i suchej, do codziennego luksusu
Armani Luminous Silk Jedwabiste, naturalne Niewyczuwalna formuła, efekt "soft-focus" Każdego typu cery, na sesje zdjęciowe
Lancôme Teint Idole Ultra Wear Aksamitny mat Lekkość przy wysokim kryciu, komfort Cery normalnej i mieszanej, na długi dzień w pracy

Każdy z tych podkładów to małe dzieło sztuki. Wybór zależy wyłącznie od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć. Dior Forever Skin Glow to mój osobisty faworyt, gdy celem jest wypoczęta, promienna cera, która wygląda, jakby właśnie wróciła z luksusowych wakacji. Armani Luminous Silk to z kolei absolutny klasyk sesji zdjęciowych – światło odbija się od niego w taki sposób, że skóra wygląda na wygładzoną bez grama pudru.

Inwestycja w luksusowy podkład to decyzja, która procentuje każdego dnia. Daje komfort, pewność siebie i świadomość, że fundament makijażu jest po prostu niezawodny. Zainteresowanych odkryciem innych kosmetycznych perełek odsyłam do naszego artykułu o najlepszych kosmetykach do makijażu, gdzie znajdziecie jeszcze więcej inspiracji.

Najlepsze podkłady matujące dla cery tłustej i mieszanej

W świecie mody, gdzie dzień zdjęciowy potrafi trwać kilkanaście godzin pod gorącymi lampami, kontrola nad błyszczącą skórą to absolutny priorytet. Ale przecież posiadaczki cery tłustej i mieszanej doskonale znają to z autopsji – codzienna walka o matowe wykończenie, które przetrwa dłużej niż poranna kawa. Na szczęście czasy ciężkich, wysuszających formuł, które na twarzy tworzyły kredową maskę, bezpowrotnie minęły.

Różne odcienie podkładu w płynie, puder w kompakcie i bibułki matujące na beżowym tle.

Współczesne podkłady matujące to inteligentne hybrydy. Ich zadaniem jest już nie tylko ślepe pochłanianie sebum, ale jego inteligentna regulacja, przy jednoczesnym zachowaniu komfortu i nawilżenia skóry. To kosmetyki, które doskonale rozumieją, że strefa T może wymagać totalnego zmatowienia, podczas gdy policzki domagają się odrobiny nawilżenia. I to właśnie ta równowaga jest kluczem do nowoczesnego, aksamitnego matu.

Ewolucja matu, czyli czego szukać w formułach

Nowoczesne matowe formuły opierają się na składnikach, które nie tylko absorbują nadmiar sebum, ale także pielęgnują skórę. Warto szukać w składach takich substancji jak krzemionka, która optycznie wygładza pory, czy niacynamid, znany ze swoich właściwości regulujących pracę gruczołów łojowych.

Polska branża beauty świetnie odzwierciedla ten kierunek. W rankingach na 2025 rok aż 60% rekomendowanych produktów to właśnie formuły dające mat z jednoczesnym nawilżeniem. To doskonale pokazuje, jak bardzo zmieniły się nasze oczekiwania. Produkty takie jak Semilac, Revlon ColorStay czy Annabelle Minerals – najpopularniejszy podkład mineralny w Polsce – zyskują uznanie właśnie za zdolność do trzymania błysku w ryzach, ale bez efektu przesuszenia. Więcej o tych trendach i konkretnych produktach przeczytasz w kompleksowym rankingu podkładów na triny.pl.

Praktyczna porada zza kulis: Aby przedłużyć trwałość matowego podkładu, zawsze nakładaj go na bazę minimalizującą pory. Po aplikacji odczekaj minutę, a następnie delikatnie wklep transparentny puder sypki za pomocą puszku, koncentrując się na strefie T. Ten trik, zwany „bakingiem”, tworzy barierę, która trzyma sebum w ryzach przez długie godziny.

Drogeryjne pewniaki kontra mineralne zbawienie

Rynek oferuje całe spektrum rozwiązań, od sprawdzonych klasyków po mineralne innowacje. Dwa produkty, które zasługują na szczególną uwagę w tej kategorii, to absolutne przeciwieństwa, które jednak idealnie odpowiadają na potrzeby cery tłustej.

Revlon ColorStay to już legenda wśród podkładów drogeryjnych. Jego wersja dla cery tłustej i mieszanej to prawdziwy tytan trwałości. Zapewnia mocne krycie i mat, który pozostaje nienaruszony przez wiele godzin, co czyni go niezastąpionym na długi dzień w pracy czy ważne wyjście.

Z drugiej strony mamy Annabelle Minerals – podkład mineralny w formie sypkiego pudru. To autentyczne zbawienie dla cer problematycznych, trądzikowych i wrażliwych. Jego minimalistyczny skład oparty na mice, tlenku cynku, dwutlenku tytanu i tlenkach żelaza nie tylko świetnie matuje, ale ma też właściwości antybakteryjne i łagodzące.

Porównanie kluczowych graczy w kategorii mat

Żeby ułatwić wybór, przygotowaliśmy bezpośrednie porównanie tych dwóch kultowych produktów. Reprezentują one zupełnie odmienne podejścia do matowienia cery.

Cecha Revlon ColorStay (dla cery tłustej) Annabelle Minerals (formuła matująca)
Formuła Płynna, beztłuszczowa Sypka, 100% mineralna
Wykończenie Pełny, aksamitny mat Naturalny mat, z czasem lekko satynowy
Krycie Wysokie, które można budować Od lekkiego do pełnego (zależne od aplikacji)
Trwałość Bardzo wysoka (do 24h) Wysoka, choć wymaga poprawek w ciągu dnia
Wpływ na pory Wygładza i minimalizuje widoczność Nie zatyka, pozwala skórze swobodnie oddychać
Idealny dla Osób szukających maksymalnej trwałości Cer wrażliwych, trądzikowych, skłonnych do zapychania

Wybór między tymi dwoma gigantami to tak naprawdę kwestia priorytetów. Jeśli Twoim celem jest nieskazitelna trwałość i pełne krycie od rana do nocy, Revlon będzie niezawodny. Jeżeli jednak Twoja skóra jest reaktywna, potrzebuje ukojenia, a Ty cenisz naturalne składy i możliwość budowania krycia, podkład mineralny Annabelle Minerals okaże się strzałem w dziesiątkę. Pamiętaj, że najlepszy ranking podkładów do twarzy to ten, który prowadzi cię do produktu idealnie skrojonego na miarę Twoich potrzeb.

Podkłady nawilżające i rozświetlające dla cery suchej

Cera sucha i dojrzała to najbardziej wymagająca modelka na backstage'u. Nie wybacza błędów, bezlitośnie podkreśla każdą źle dobraną formułę, a ciężkie, matujące podkłady traktuje jak największego wroga. Tu nie ma miejsca na kompromisy – fluid musi być sojusznikiem, który nawilża, pielęgnuje i otula skórę komfortem, dając jej ten pożądany, zdrowy blask.

W tej części naszego rankingu podkładów do twarzy przyglądamy się kosmetykom, które są jak eliksir młodości zamknięty w butelce. Szukamy formuł działających niczym luksusowy krem nawilżający z dodatkiem pigmentu. Celem jest efekt wypoczętej, promiennej cery, która wygląda na nawodnioną od środka, bez grama widocznych drobinek.

Co czyni podkład idealnym dla cery suchej?

Kluczem są składniki aktywne. Na pokazach mody, gdzie skóra modelek jest często zmęczona po całym tygodniu pracy, wizażyści sięgają po formuły naszpikowane pielęgnacją. Tego szukaj w składach:

  • Kwas hialuronowy: Absolutna podstawa. Wiąże wodę w naskórku, zapewniając głębokie nawilżenie na długie godziny i zapobiegając zbieraniu się podkładu w drobnych zmarszczkach.
  • Witaminy i antyoksydanty: Witamina E (tokoferol) i witamina C to duet, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami i dodaje jej energii. Dzięki nim cera wygląda na zdrowszą i bardziej promienną.
  • Lekkie olejki i emolienty: Tworzą na skórze delikatną warstwę ochronną, która zapobiega utracie wody i nadaje jedwabistą gładkość.

To właśnie te składniki sprawiają, że podkład nie tylko upiększa, ale realnie poprawia kondycję skóry w ciągu dnia.

Praktyczna porada zza kulis: Przy cerze suchej nigdy nie aplikuj podkładu na nieprzygotowaną skórę. Minimum to nawilżający tonik i serum z kwasem hialuronowym. Jeśli chcesz uzyskać efekt "szklanej skóry", zmieszaj na dłoni kroplę podkładu z kroplą ulubionego olejku – formuła stanie się lżejsza i bardziej świetlista.

Porównanie formuł dla spragnionej skóry

Rynek oferuje sporo perełek, które doskonale odpowiadają na potrzeby cery suchej. Wybraliśmy trzy produkty, które wyróżniają się nie tylko efektem, ale też właściwościami pielęgnacyjnymi. Każdy z nich oferuje nieco inne wykończenie, więc łatwo dopasujesz ideał do swoich preferencji.

Podkład Kluczowy składnik Wykończenie Idealny dla…
Bourjois Healthy Mix Serum Ekstrakty z owoców, witaminy Naturalny blask, efekt "no makeup" Cery zmęczonej, poszarzałej, która potrzebuje lekkiego wyrównania kolorytu.
L’Oréal Paris True Match Nude Serum 1% kwasu hialuronowego Satynowe, wygładzające Każdego typu cery, zwłaszcza dojrzałej, która potrzebuje nawilżenia i optycznego wygładzenia.
Anastasia Beverly Hills Luminous Foundation Witamina E, ekstrakt z aloesu Intensywnie rozświetlające, promienne Cery suchej i normalnej, która pragnie widocznego efektu "glow" i długotrwałego nawilżenia.

Bourjois Healthy Mix Serum to klasyk, który wizażyści kochają za efekt "dobrego snu" w butelce – cera wygląda na wypoczętą i pełną energii. Z kolei L'Oréal True Match Nude jest przykładem nowoczesnej hybrydy makijażu i pielęgnacji; jego serumowa konsystencja wtapia się w skórę, dając uczucie komfortu na cały dzień. Anastasia Beverly Hills to natomiast propozycja dla kobiet, które kochają widoczny, ale wciąż elegancki blask.

Wybór odpowiedniego produktu to jednak dopiero połowa sukcesu. Zastanawiasz się, jak wydobyć z niego maksimum? Przeczytaj nasz artykuł, w którym podpowiadamy, jak uzyskać efekt promiennej cery dzięki odpowiedniej technice i poznaj nasz sekret na lekki podkład odbijający światło, idealny nie tylko na lato. Pamiętaj, że dla cery suchej podkład to nie kamuflaż, a element codziennej pielęgnacji, który ma za zadanie podkreślić jej naturalne piękno.

Techniki aplikacji podkładu, które podpatrzyłyśmy u wizażystów

Nawet najlepszy podkład z czołówki naszego rankingu nie pokaże pełni swoich możliwości, jeśli nałożysz go byle jak. Na backstage'u pokazów mody, gdzie czas to luksus, a efekt musi być absolutnie nieskazitelny, technika aplikacji jest wszystkim. To właśnie ona oddziela poprawny makijaż od tego, który wygląda jak druga, idealna skóra.

Detale makijażu: kobieta nakłada podkład na skórę twarzy za pomocą gąbeczki kosmetycznej.

Podstawą jest perfekcyjnie przygotowana cera – to mantra powtarzana przez każdego profesjonalistę. Skóra musi być solidnie nawilżona, a w razie potrzeby wygładzona bazą. Tylko wtedy podkład ma szansę idealnie się z nią stopić, a nie podkreślić suche skórki czy osadzić w załamaniach.

Narzędzia w dłoń: gąbka, pędzel czy palce?

Wybór narzędzia to nie przypadek, a świadoma decyzja, która całkowicie definiuje końcowy efekt. Każde z nich daje zupełnie inne wykończenie i sprawdza się przy różnych formułach podkładu.

Oto mała ściągawka prosto zza kulis:

  • Wilgotna gąbeczka (np. beauty blender): To absolutny faworyt, gdy celem jest naturalny, lekko świetlisty efekt. Wklepywanie podkładu wilgotną gąbką pozwala budować krycie bez smug, a sam kosmetyk pięknie wtapia się w skórę. To najlepsza metoda przy gęstszych, mocno kryjących formułach, jak legendarny Estée Lauder Double Wear.
  • Pędzel (typu flat top lub duo fibre): Pędzle dają większą kontrolę i zazwyczaj mocniejsze krycie. Pędzel typu flat top, używany ruchem stemplującym, błyskawicznie wyrównuje koloryt. Z kolei pędzel duo fibre, z rzadszym włosiem, jest idealny do aplikacji lżejszych, nawilżających podkładów – uzyskasz nim efekt airbrushed skin.
  • Palce: To niedoceniane, a genialne narzędzie. Ciepło dłoni delikatnie „rozpuszcza” formułę podkładu, sprawiając, że aplikacja jest niezwykle naturalna i szybka. Ta metoda najlepiej sprawdza się przy lekkich fluidach i kremach BB/CC, kiedy zależy nam na subtelnym wyrównaniu kolorytu, a nie pełnym kamuflażu.

Praktyczna porada z backstage'u: Nigdy nie nakładaj podkładu prosto z opakowania na twarz. Zawsze wyciśnij odrobinę na wierzch dłoni. To pozwala kontrolować ilość produktu i ogrzać go do temperatury ciała, co znacznie ułatwia aplikację i sprawia, że kosmetyk idealnie stapia się ze skórą.

Budowanie krycia bez efektu maski

Kluczem do nowoczesnego, świeżego makijażu jest strategiczne budowanie krycia. Zapomnij o nakładaniu grubej warstwy na całą twarz. Współczesny make-up, który króluje na wybiegach, opiera się na zasadzie „mniej znaczy więcej”.

Zacznij od nałożenia cieniutkiej, niemal transparentnej warstwy podkładu na całą twarz, tylko po to, by wyrównać koloryt. Dopiero potem, używając precyzyjnego pędzelka lub opuszka palca, dołóż odrobinę produktu wyłącznie w miejscach, które tego potrzebują – na przykład na zaczerwienienia wokół nosa, przebarwienia czy pojedyncze niedoskonałości.

Dzięki tej technice skóra na policzkach czy czole pozostaje lekka i wygląda jak skóra, a cały makijaż jest niewyczuwalny i super świeży. Pamiętaj, nawet najlepszy ranking podkładów do twarzy nic nie da, jeśli zignorujesz tę złotą zasadę. Na koniec delikatnie przypudruj strefę T sypkim pudrem transparentnym, a resztę twarzy spryskaj mgiełką utrwalającą – to scali wszystkie warstwy i doda cerze zdrowego blasku.

Najczęściej zadawane pytania o podkłady

Świat podkładów jest fascynujący, ale bywa też polem minowym. Po latach pracy za kulisami pokazów mody nauczyłam się jednego: nie ma głupich pytań. Są tylko te, które boimy się zadać, a które stoją na drodze do idealnej cery. Zebrałam więc najczęstsze wątpliwości, by raz na zawsze je rozwiać.

Jak idealnie dobrać odcień podkładu przez internet?

Wiem, dobieranie koloru online brzmi jak wyzwanie, ale jest absolutnie do zrobienia. Wiele marek ma już wirtualne „przymierzalnie”, warto też poszukać w sieci swatchy na skórze osób o podobnej karnacji. Sekret profesjonalistów tkwi jednak gdzie indziej – w określeniu swojego podtonu.

Spójrz na żyły na swoim nadgarstku. Jeśli są niebieskie lub fioletowe, masz chłodny podton (szukaj odcieni z literą C od Cool lub P od Pink). Jeśli wpadają w zieleń, twój podton jest ciepły (W od Warm lub Y od Yellow). Widzisz mieszankę obu kolorów? Prawdopodobnie masz neutralny podton (N od Neutral), najbardziej uniwersalny.

Praktyczna porada z backstage'u: Jeśli wahasz się między dwoma odcieniami, zawsze, ale to zawsze, wybieraj ten jaśniejszy. Zbyt ciemny podkład postarza i właściwie nie da się go uratować. Jaśniejszy z łatwością ocieplisz muśnięciem bronzera, tworząc naturalny, trójwymiarowy efekt.

Czy droższy podkład zawsze oznacza lepszą jakość?

Niekoniecznie, choć często cena idzie w parze z bardziej zaawansowaną technologią i bogatszym składem pielęgnacyjnym. Luksusowe podkłady potrafią zaoferować wyrafinowane, wielowymiarowe wykończenia i często zawierają składniki optycznie wygładzające skórę. Ale nie skreślaj drogerii! Na jej półkach kryje się mnóstwo perełek, które jakością spokojnie mogą konkurować z produktami premium.

Jak uniknąć efektu ciastka na twarzy?

Ten niechciany efekt „ciastka” to najczęściej wina zbyt dużej ilości produktu albo złego przygotowania skóry. Kluczem jest solidne nawilżenie cery przed nałożeniem makijażu. Podkład aplikuj cienkimi warstwami – najlepiej wilgotną gąbeczką – budując krycie tylko tam, gdzie go naprawdę potrzebujesz. Na koniec delikatnie omieć twarz pudrem, skupiając się na strefie T, i spryskaj ją mgiełką utrwalającą. To scali wszystkie warstwy i da naturalny efekt.

A czy wiesz, jaką drogę przebywa podkład, zanim trafi do Twojej kosmetyczki? Logistyka w branży beauty to fascynujący proces. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź, na czym polega fulfillment dla branży kosmetycznej, by poznać kulisy tej podróży.


Mamy nadzieję, że nasz ranking podkładów rozwieje Twoje wątpliwości i pomoże Ci znaleźć ten jedyny, idealny produkt. Po więcej modowych i urodowych inspiracji zapraszamy na Awanti – Twój przewodnik po świecie stylu. Odwiedź nas na https://awanti.pl.